PGNiG apeluje o taryfowy pośpiech

Anna Bytniewska
30-01-2008, 00:00

Gigant nadal nie ma nowej taryfy gazowej. Brakuje podpisu ministra gospodarki pod kluczowym rozporządzeniem. Resort chce iść na skróty.

Gigant nadal nie ma nowej taryfy gazowej. Brakuje podpisu ministra gospodarki pod kluczowym rozporządzeniem. Resort chce iść na skróty.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) może mieć problemy z zyskiem ze sprzedaży gazu w I kwartale tego roku. Urząd Regulacji Energetyki (URE) nie może zatwierdzić nowej taryfy dla spółki, bo Waldemar Pawlak, minister gospodarki, jeszcze nie podpisał rozporządzenia dotyczącego szczegółowych zasad kształtowania i kalkulacji taryf dla paliw gazowych oraz rozliczeń w obrocie paliwami gazowymi.

W rękach legislatora

28 stycznia dokument trafił do analizy do Rządowego Centrum Legislacyjnego (RCL).

— Otrzymaliśmy rozporządzenie z prośbą o zwolnienie z przedkładania go komisji prawniczej, co przyśpieszyłoby prace legislacyjne. Najpierw jednak legislator musi ocenić, czy nie zawiera ono błędów. W przeciwnym razie konieczne będą poprawki — powiedziano nam w kancelarii RCL.

Jaki los spotka rozporządzenie, będzie wiadomo najwcześniej za tydzień.

Tymczasem PGNiG apeluje o pośpiech. Taryfa, w jakiej obecnie spółka sprzedaje gaz, naraża ją na straty z tego tytułu. Cena gazu jest indeksowana ceną ropy naftowej. Taryfa PGNiG skalkulowana jest jeszcze według stawki 67 USD za baryłkę, podczas gdy w ostatnich miesiącach cena ropy wahała się od 80 USD do blisko 100 USD za baryłkę.

— Jeżeli do połowy lutego nowej taryfy nie będzie, to istnieje poważne ryzyko, że pierwszy kwartał tego roku zamkniemy stratą na działalności operacyjnej — mówi Joanna Zakrzewska, rzecznik PGNiG.

Zdaniem przedstawicieli PGNiG, różnice kursowe (USD/PLN) nie rekompensują spółce kosztów importu gazu (głównie z Rosji).

Rośnie niepewność

PGNiG wnioskowało do URE o podwyżkę ceny gazu w skali 7-10 proc.

— Jej rezultatem byłby wzrost płatności o 40 gr miesięcznie dla odbiorców indywidualnych. Rachunki właścicieli domów wzrosłyby o nie więcej niż 12-13 zł miesięcznie — twierdzi Joanna Zakrzewska.

W grudniu regulator nie był w stanie zatwierdzić cenników, które miały wejść w życie od 1 stycznia 2008 r. nie tyko grupie PGNiG, lecz także Gaz Systemowi i EuRoPol Gazowi, eksploatującemu gazociąg jamajski. Spółki korzystają więc z dotychczasowych.

Bez rozporządzenia ministra gospodarki regulator nie może ocenić skutków finansowych, jakie dla odbiorców gazu będą miały zmiany, które przeszedł gazowy rynek w 2007 r. Pojawiło się na nim sześciu operatorów systemu dystrybucji gazu, wyodrębnionych ze spółek dystrybucyjnych PGNiG. Firmy te także muszą mieć swoje stawki opłat.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / PGNiG apeluje o taryfowy pośpiech