PGNiG rozmawia o rurze z Bernau

Anna Bytniewska
21-10-2002, 00:00

Nadal aktualna jest kwestia wejścia PGNiG do IRB, czyli spółki mającej budować gazociąg Bernau-Szczecin. Strony rozmawiają, ale — jak twierdzą przedstawiciele PGNiG — nie ma jeszcze konkretnych rozwiązań.

Najbardziej prawdopodobną drogą importu skandynawskiego gazu do Polski jest obecnie trasa wiodąca przez sieć gazociągów niemieckich. Do szczęścia potrzeba tylko wybudowania połączeń z naszym krajem. Takim rozwiązaniem jest m.in. projekt rurociągu Bernau-Szczecin. Stąd też wejście Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) do spółki IRB, mającej budować ten rurociąg, nabiera szczególnego znaczenia.

Obecni udziałowcy IRB, czyli Bartimpex i niemiecki Ruhrgas, chcą mieć w swoim gronie odbiorcę gazu. Na polskim rynku może być nim na razie tylko PGNiG. Kilka miesięcy temu Aleksander Gudzowaty, szef Bartimpexu, zaproponował gazowemu monopoliście równy podział udziałów w spółce. Jak zapewnia zarząd PGNiG, rozmowy nadal trwają.

— Poczyniono już wiele uzgodnień, ale nie ma jeszcze gotowego projektu przedsięwzięcia — twierdzi Stanisław Jakubowski, wiceprezes PGNiG.

Równocześnie gazowy potentat negocjuje ze Statoilem zmianę założeń kontraktu norweskiego. Przedstawiciele PGNiG także w tym przypadku twierdzą, że na razie nie można jeszcze mówić o konkretnych ustaleniach. Ich zdaniem, również Statoil nie ma do końca sprecyzowanego stanowiska w tej sprawie.

— W grę wchodzą różne opcje renegocjacji norweskiego kontraktu. Obie firmy przeprowadzają własne analizy dotyczące kosztów i drogi jego transportu. Najważniejszą kwestią jest znalezienie rynków zbytu dla skandynawskiego surowca na terenie północno-zachodniej Polski — mówi Stanisław Jakubowski.

Wiceprezes PGNiG zapewnił, że nie wchodzi w grę rezygnacja z dostaw norweskiego gazu do Polski. Tymczasem wiele wskazuje na to, że gaz z Norwegii popłynie na razie gazociągiem Bernau-Szczecin. Statoil —wobec trudności z ratyfikacją umowy z września 2001 r. — rozważa poważnie taką możliwość. Bartimpex natomiast poszukuje do spółki mającej wybudować Bernau-Szczecin jeszcze czwartego partnera. Nie wiadomo, kto miałby nim być. Jedno jest pewne — Statoil oznajmił, że jest zainteresowany użytkowaniem Bernau-Szczecin, ale nie wystąpi w roli jednego z inwestorów. W branży mówi się nieoficjalnie, że udziałowcem przedsięwzięcia mogą być duński DONG, a nawet rosyjski Gazprom.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / PGNiG rozmawia o rurze z Bernau