Ten rok jest wyjątkowo pracowity dla polskiej spółki, która stała się już udziałowcem dwóch koncesji.
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) rozszerza działalność na szelfie norweskim. Spadające ceny ropy naftowej sprawiają, że pojawiają się atrakcyjne możliwości inwestowania w dostęp do złóż. Na biednego nie trafiło. W tym roku na poszukiwania paliw za granicą PGNiG wyda 180-200 mln zł.
PGNiG Norway, spółka zależna potentata, została zaproszona przez kanadyjską firmę Nexen Exploration Norge do objęcia udziału w koncesji PL 419. Za symboliczną norweską koronę polska firma objęła 25 proc. udziałów. Pod koniec tego roku rozpoczną się pierwsze wiercenia poszukiwawcze na nowym obszarze koncesyjnym. Koszt odwiertu spółka szacuje na 50 mln USD, ale będzie partycypować proporcjonalnie do udziału w koncesji. Dalsze nakłady PGNiG uzależnia od zasobności złoża, którego eksploatacja mogłaby się zacząć w 2016 r.
— Albo je zagospodarujemy z naszymi partnerami, albo sprzedamy nasze udziały — dodaje Radosław Dudziński, wiceprezes PGNiG.
Pierwsze dwa miesiące tego roku to czas szczególnej aktywności PGNiG. W styczniu spółka objęła 30-procentowy udział w koncesji poszukiwawczej PL 350, znajdującej się kilka kilometrów od złoża Skarv, w którym PGNiG ma już 11,9-procentowy udział. Partnerami w PL 350 są Statoil, Norsk Hydro i E. On Ruhrgas. Tylko w tym roku na poszukiwania pójdzie 80 mln USD.
Na szelfie norweskim — oprócz udziałów w "tegorocznych" koncesjach poszukiwawczych, PGNiG ma też udziały w złożach Skarv, Snadd i Idun, których zasoby są szacowane na 37,9 mld m sześc. gazu i 360 tys. ton ropy naftowej.
Równocześnie spółka prowadzi prace poszukiwawcze w północnej Afryce. Są to koncesje obejmujące złoże Bahariya w Egipcie oraz w Libii w basenie Murzuq.
— Geofizyka Kraków wkrótce rozpocznie w Libii zdjęcia geofizyczne naszego obszaru koncesyjnego. Jeśli chodzi o Egipt, czekamy na zatwierdzenie naszej koncesji przez tamtejszy parlament. Powinno do tego dojść do połowy marca — twierdzi Radosław Dudziński.
Polska spółka szuka też węglowodorów w Pakistanie (koncesja Kitar) oraz w południowej części Danii.