PARP opublikowała raport podsumowujący program Phare 2000 Rozwój Zasobów Ludzkich (RZL). Ogólnie rzecz biorąc, jest średnio.
Raport „Ewaluacja ex-post Programu Phare 2000 — PL0008 Komponent RZL” na zlecenie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) przygotowała Pracownia Badań Społecznych w Sopocie. Przedstawia on analizę realizacji programu zarówno w ujęciu regionalnym, jak i programowym. Różnice w efektywności wykorzystania środków można zauważyć na obu płaszczyznach.
Na realizację przedsięwzięć komponentu RZL Phare 2000 przeznaczono ponad 31 mln EUR, z czego blisko 73 proc. pochodzi ze środków UE. Wysoki, 91-proc. stopień wykorzystania przekazanych pieniędzy budzi zadowolenie. Gorzej przedstawia się analiza skuteczności zrealizowanych projektów.
4 razy średnio
Ewaluacja realizacji programu oparta jest na czterech wskaźnikach: efektywności, trafności przeprowadzonych działań w kontekście potrzeb danego regionu, trwałości osiągniętych rezultatów oraz skuteczności. Żaden ze wskaźników nie osiągnął dobrego czy chociażby zadowalającego poziomu.
Efektywność działań, czyli porównanie zaangażowanych środków z osiągniętymi rezultatami, oceniono jako przeciętną. Autorzy raportu zwracają uwagę na nieefektywność stosowanych procedur. Przedłużające się fazy przygotowawcze, zarówno całego programu, jak i wymaganej dokumentacji, powodowały, że przyjęte założenia i wskaźniki stawały się nieaktualne. Pozytywną ocenę uzyskało bieżące zarządzanie programem, głównie proces monitorowania i operacyjny nadzór nad pracą wykonawców projektów.
Zdaniem autorów raportu, wykonawcy projektów przeprowadzili rzetelną analizę potrzeb każdego z regionów objętych programem (województwo lubelskie, podkarpackie, podlaskie, śląskie i warmińsko-mazurskie). To z kolei przekłada się na pozytywną ocenę trafności (czyli zgodności celów programu z potrzebami beneficjentów) przeprowadzonych szkoleń.
Krótkotrwała poprawa
Kolejne wskaźniki ewaluacyjne programu to skuteczność i trwałość jego efektów. Osiągnięte oceny pozostawiają wiele do życzenia. Skuteczność, mierzoną stopniem realizacji zakładanych celów, osiągnięto w stopniu średnim, a w niektórych regionach — niskim. Pierwszym z zadań, których realizacji miał służyć program, było zwalczanie wykluczenia społecznego i bezrobocia. Z raportu wynika, że nieco ponad 30 proc. uczestników znalazło pracę po zakończeniu szkolenia. Rezultatem jest wzrost samooceny i poprawa kondycji psychicznej uczestników. Pytanie tylko, czy to nie za mało w stosunku do poniesionych nakładów?
Niewiele osób — 2 proc. beneficjentów — zdecydowało się na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Oznacza to, że cel — wzrost przedsiębiorczości wśród bezrobotnych i zagrożonych bezrobociem — zrealizowano w niskim stopniu.
Lepiej oceniono realizację zadań: wzrost konkurencyjności małych i średnich przedsiębiorstw oraz upowszechnienie regionalnych paktów na rzecz zatrudnienia, które skłonić miały lokalne władze, organizacje pozarządowe i przedsiębiorstwa do współpracy na rzecz wzrostu zatrudnienia w regionie. 63 proc. firm uczestniczących w szkoleniach poprawiło swoją organizację, dzięki czemu lepiej przystosowują się do zmian rynkowych. Na wdrożenie systemów zarządzania jakością zdecydowało się po szkoleniach 35 proc. firm. Jeśli chodzi o realizację paktów na rzecz zatrudnienia, to uczestnicy szkoleń deklarują wzrost kompetencji (m.in., jak pozyskiwać kapitał na inwestycje). Nie przekłada się to jednak na współdziałanie partnerów.
Optymizmem nie napawa trwałość osiągniętych efektów. Z ankiet przeprowadzonych wśród uczestników wynika, że niewielu z nich poczuło się zmotywowanych do poszukiwania pracy. Jedynie połowa firm zadeklarowała, że szkolenia miały znaczący wpływ na poprawę ich konkurencyjności.
Co dla kogo?
W raporcie wskazano przyczyny przeciętnych efektów Phare 2000 RZL. Projekty realizowane były w oderwaniu od siebie — zabrakło współdziałania wykonawców i spójnej strategii. Popełniano też błędy w rekrutacji. Często w szkoleniach uczestniczyły osoby, które nie są zagrożone problemem bezrobocia. Wiele osób było kierowanych na niewłaściwe szkolenia — niedostosowane do ich predyspozycji zawodowych. A tematytka niektórych kursów nie była dopasowana do potrzeb lokalnego rynku pracy.