PHN bez inwestora

Emil Górecki
opublikowano: 2014-07-03 00:00

Resort skarbu nie dostał satysfakcjonujących ofert. Albo zrezygnuje z procesu, albo bierze chętnych na przeczekanie.

Proces badania prawno-finansowego Polskiego Holdingu Nieruchomości (PHN) został zakończony bez rozstrzygnięcia — poinformowało ministerstwo skarbu. W praktyce oznacza to, że spółka zamknęła virtual data room i żaden z zainteresowanych nie ogłosił wezwania.

Resort planuje sprzedać 73 proc. akcji nieruchomościowej spółki. Paweł Tamborski, do niedawna wiceministerskarbu odpowiedzialny za proces sprzedaży PHN, jeszcze kilka miesięcy temu szacował, że skarb wyjdzie z akcjonariatu do połowy 2014 r.

— Potwierdzamy naszą gotowość do odpowiedzi na wezwanie na satysfakcjonujących warunkach — mówi Agnieszka Jabłońska-Twaróg, rzeczniczka MSP.

Virtual data room działał od stycznia. Pod koniec maja w „PB” pisaliśmy, że w grze o PHN pozostali dwaj inwestorzy: fundusz Griffin Real Estate oraz Europejskie Centrum Inwestycyjne (ECI), spółka dewelopersko-inwestycyjna kontrolowana przez polskiego biznesmena Jerzego Leskowicza. Obie firmy odmówiły komentarza.

— Lakoniczny komunikat MSP to albo zawoalowany sposób poinformowania o fiasku drugiego etapu prywatyzacji PHN, albo próba wywarcia nacisku na zainteresowanych. MSP nie wysłało do zainteresowanych żadnego komunikatu. Jednak propozycje cenowe obu oferentów znacznie odbiegają od oczekiwań skarbu — mówi osoba zbliżona do transakcji.

MSP liczy, że chętni na pakiet kontrolny PHN zaproponują w wezwaniu cenę odzwierciedlającą giełdową wycenę, powiększoną o premię za kontrolę. Wczoraj na zamknięciu akcja była wyceniana na 25,85 zł. Zainteresowane firmy uważają jednak, że wartość spółki jest znacznie niższa — w szczególności z powodu licznych roszczeń do jej nieruchomości, możliwe roszczenia za bezumowne korzystanie oraz trudny do sklasyfikowania portfel działek i budynków.

PHN debiutował na giełdzie w połowie lutego 2013 r. Skarb państwa sprzedał wówczas 25 proc. jego akcji. Od tego czasu wartość giełdowa spółki wzrosła o 13 proc. Ogłoszenie wezwania na PHN prawdopodobnie oznaczałoby zdjęcie jej z GPW.