Piątek na GPW: blue chipy i spółki high-tech prą do przodu

opublikowano: 2001-06-22 11:22

Podczas piątkowych notowań warszawski rynek od otwarcia wykazuje tendencje wzrostowe. Przez pierwszą godzinę sesji obroty zbliżyły się do 50 mln zł i wciąż rosną. Już na otwarciu pozytywnym sygnałem stało się przełamanie poziomu 1300 pkt. przez WIG 20, gdyż indeks blue chipów wzrósł o 0,7 proc. do 1307,83 pkt. Po pierwszej godzinie WIG 20 wzrasta już o 1,2 proc.

Wzrosty na GPW napędzają przede wszystkim blue chipy i spółki technologiczne – TechWIG zyskał do godz., 11:00 2,1 proc.

Zgodnie z oczekiwaniami doskonale zachowują się zarówno Elektrim jak i Stalexport. Lokomotywa warszawskiego rynku, Elektrim zyskuje 2,7 proc. po pogłoskach, iż do końca czerwca Vivendi prawdopodobnie przedstawi nową ofertę współpracy z Elektrimem. Teraz kolej na ruch Deutsche Telekom. Z kolei Stalexport wzrasta o 14,8 proc., po komunikacie stwierdzającym, że spółka złożyła w sądzie wniosek o wszczęcie postępowania układowego. Jest to druga z kolei dobra sesja dla tych spółek – w czwartek Elektrim zarobił 10,78proc., a Stalexport 20,09 proc.

Bardzo dobrze zachowują się najcięższe spółki warszawskiego parkietu: rośnie TP S.A. wobec zapowiedzi AKS o możliwości niezrealizowania sprzedaży akcji spółki w tym roku , KGHM, który nie planuje sprzedaży swojego pakietu akcji w Polkomtelu oraz PKN Orlen w związku z zainteresowaniem węgierskiego koncernu MOL przyjaznym połączeniem z polskim gigantem naftowym.

Świetne wyniki notuje sektor teleinformatyczny – zyskują wszystkie główne spółki, w tym Optimus, Prokom, Softbank, Computerland i Netia. Rozczarowują natomiast banki. Pekao pozostaje bez zmian, po stracie na otwarciu, traci BSK i BPH.

Kontrakty na indeksy amerykańskie zachowują się neutralnie – Nasdaq Futures traci 0,08 proc., a DJ Futures spada 0,03 proc. Z kolei dobre sygnały napływają z Eurolandu: FTSE rośnie o 0,63 proc., CAC 40 zyskuje 1,43 proc. Traci jedynie DAX, który jest 0,05 proc. pod kreską. Wcześniej jednak strata była wyższa, co oznacza, że inwestorzy dobrze odebrali publikację wskaźnika Ifo, który wyniósł 90,9, a więc znacznie poniżej oczekiwań. Gorszy wynik daje szansę na redukcję stóp w Niemczech.

PK