Piątkowa sesja na GPW rozpoczęła się od niewielkich spadków głównych indeksów, które jednak szybko odrobiły straty. Na plusie otworzył się jedynie TechWIG i właśnie sektor IT daje najwięcej impulsów do wzrostów indeksów. Prawie 2 proc. wzrósł Prokom Software, który podpisał z ZUS kontrakt o wartości 125,7 mln zł. Ponad 4 proc. zyskał Softbank, który również w ostatnim okresie może pochwalić się dobrymi kontraktami. Wydaje się zresztą, że przy sprzyjającej koniunkturze rosną szanse na połączenie tych spółek. Spośród spółek technologicznych ponad 2 proc. wzrosły akcje kolejnych blue chipów – Computerlandu i Comarchu – rynek liczy na dobre wyniki kwartalne tych spółek. Sektor IT został wzmocniony publikacją wyników Microsoftu i Sun Microsystem, które nie były najlepsze, jednak przekroczyły oczekiwania pesymistów.
Bardzo dobrze zapowiada się też sektor telekomunikacyjny. Ponad 7 proc. zyskuje Netia, która w ostatnim okresie stała się bardzo wrażliwym barometrem koniunktury. Rośnie również TP SA i Elektrim, dzięki czemu w górę poszedł WIG 20. Skarb państwa przyznał konsorcjum stworzonemu właśnie przez Elektrim wyłączność na dalsze negocjacje w sprawie kupna 25 procent akcji zakładów energetycznych G-8. Natomiast wśród spółek z czerwonej strefy znalazł się PKN Orlen. Spółki paliwowe trącą w całej Europie, gdyż cena ropy oscyluje od kilku dni wokół poziomu najniższego od dwóch lat.
Impet wzrostów został przyhamowany publikacją niemieckiego barometru nastrojów biznesu - Ifo. Indeks spadł we wrześniu do 85,0 punktu z 89,5 punktu w sierpniu. Tak dużego spadku nie przewidywali nawet najbardziej pesymistycznie nastawieni analitycy.
Sytuację może poprawić publikacja wyników największego producenta telefonów komórkowych, fińskiej Nokii. Spółka nie tylko zmieściła się w górnej granicy prognozy, ale jeszcze zapowiedziała poprawę w nastepnym kwartale. Te informacje mogą umocnić koniunkture wśród spółek technologicznych i telekomów.
Jeżeli nie napłyną złe sygnały z zachodu, piątkowe notowania powinny przebiegać spokojnie. Zresztą na ostatnich sesjach rynek wykazuje wyraźne tendencje wzrostowe, a korekty po mocnych wzrostach służą częściej do skupowania akcji niż ich wyprzedaży. Pozytywny wpływ na rynek ma też sytuacja makroekonomiczna. Rozpoczęło się posiedzenie nowego parlamentu, a o 15.00 prezydent ma powołać nowy rząd. Dodatkowo, po ostatnim spadku inflacji, rosną oczekiwania na przyszłotygodniowe cięcie stóp przez RPP. Bardzo istotna w końcówce sesje będzie również publikacja poziomu inflacji CPI w USA (14.30).
Najbliższe sesje będą też uzależnione od publikacji wyników kwartalnych rodzimych spółek. Rynek nie oczekuje rewelacji - sektor bankowy nie daje nadziei na poprawę wyników (poza Pekao i Handlowym), nie zachwyci też z pewnością sektor telekomunikacyjny, na czele z TP S.A., która traci klientów. Dobrych wyników można spodziewać się po liderach sektora telekomunikacyjnego - analitycy DI BRE Banku prognozują wysoką dynamikę zysków Computerlandu i Comarchu.