Wśród spółek z WIG20 najlepiej zachowuje się Kernel. Ukraiński producent oleju spożywczego zyskuje prawie 5 proc. Najsłabiej zachowuje się z kolei budowlane PBG – traci ponad 2 proc.
Na szerokim rynku zdecydowanym liderem wzrostów jest Erg. Jego akcje drożeją o blisko 15 proc. Trudno wyjaśnić przyczyny tego wzrostu. Ostatnio chemiczna spółka informowała, że przystąpiła do rozmów w sprawie przejęcia firmy działającej w branży przetwórstwa tworzyw sztucznych. Podpisania ewentualnej umowy można się spodziewać do końca kwietnia.
Do najszybciej taniejących walorów należą akcje Wikany, czyli dewelopera, którego papiery są groszówkami i często podlegają znaczącym wahaniom. Dziś tracą ponad 7 proc.
Na ponad 3-proc. plusie jest North Coast, który ogłosił częściową prognozę wyników. Dystrybutor włoskiej żywności szacuje, że osiągnie w tym roku 180 mln zł skonsolidowanych przychodów, czyli o 38 proc. więcej niż w 2010 r. Prognozy dotyczące rentowności North Coast opublikuje, jeśli w ogóle, nie wcześniej niż z końcem II kwartału. Zarząd przewiduje, że zależna Latteria Tinis będzie miała istotny wpływ na wynik netto. Wiadomo, że na wynik North Coastu największy wpływ będą miały ceny mleka, a także częściowa lub całkowita sprzedaż budynku w Krakowie.
Stabilne są notowania Foty (0 proc.). Dystrybutor części samochodowych pochwalił się, że dostał 4,5 mln zł odszkodowania od firmy ubezpieczeniowej za starty poniesione na opcjach. Chodzi o sprawę opcji walutowych, na których w 2008 r. Fota straciła ok. 11 mln zł.
Stabilny jest też kurs Calatravy, czyli dawnego IB Systemu. Firma sprzedała Divicomowi spółkę zależną Kolgrad-Oil, za 32,4 mln zł. Zaksięgowała na tej operacji 14,4 mln zł zysku. Prezes Calatravy już wcześniej zapowiadał, że chce wykorzystać współpracę z Divicomem do upublicznienia działającego w branży paliwowej Kolgard-Oilu.
Na informacje o konieczności zamknięcia odwiertu w Brunei nie reaguje przesadnie kurs Kulczyk Oil Ventures. Grupa KOV podała, że w trakcie prac związanych z przeprowadzeniem testów w odwiercie Lempuyang-1 w Bloku L w Brunei musiała się borykać z usterkami mechanicznymi i problemami ze sprzętem.
„W związku z tym odwiert został zamknięty w celu oceny sytuacji. Mamy nadzieję, że w ciągu najbliższych dni znajdziemy rozwiązanie” – napisał zarząd w komunikacie.
Spółka przekonuje, że jest nadal pozytywnie nastawiona do projektu.