Piątkowe sesje w USA nic nie zmieniły

28-12-2007, 22:06

Giełdy w USA zakończyły tydzień minimalnymi zmianami indeksów po dość nudnych sesjach. Wartość indeksów Dow Jones i Nasdaq zmieniła się o mniej niż 0,1 proc. S&P500 wzrósł o 0,14 proc.

Piątkowe sesje w USA rozpoczęły się wzrostem indeksów. Wiadomość, że sprzedaż nowych domów w listopadzie okazała się niższa niż prognozowano i najniższa od 12 lat wywołała zwiększoną podaż akcji. Indeksy rynków zeszły „poniżej kreski” jednak dopiero krótko przed półmetkiem sesji. Kiedy go osiągnęły ustanowiły dzienne minima. Optymizmu inwestorów nie udało się już jednak mocno rozniecić. Jeśli ktoś miał powodu do zadowolenia, to posiadacze obligacji. Dane o sprzedaży domów wzmocniły oczekiwanie na cięcie stóp procentowych. Kontrakty na fundusze federalne notowane na CBOT pokazują, że rynek szacuje szanse cięcia stóp procentowych o 25 pkt. bazowych na styczniowym posiedzeniu FOMC na 92 proc. W czwartek szacował je na 76 proc. Możliwość dalszego spadku stóp procentowych i wartości dolara podbił notowania złota i spółek zajmujących się jego produkcją. Indeks branży rósł w piątek o prawie 2,8 proc. podczas gdy zmiany pozostałych nie przekraczały 1 proc. Zdrożały obligacje skarbowe, w przypadku benchmarkowych papierów 10-letnich rentowność spadła do najniższego poziomu od tygodnia. Analitycy podkreślają, że w 2007 roku stopa zwrotu z obligacji, wynosząca ponad 8 proc., była najwyższa od 2002 roku, kiedy sięgnęła 11 proc.

W grupie drożejących spółek znalazł się w piątek Berkshire Hathaway, szczególnie aktywnego w ostatnich tygodniach roku Warrena Buffetta. Według The Wall Street Journal, planuje on stworzenie firmy ubezpieczającej obligacje. Wywołało to wyprzedaż dotychczasowych liderów branży, spółek Ambac i MBIA. Dodatkowo kursowi Berkshire Hathaway pomagała wiadomość o przejęciu za ponad 430 mln USD spółki reasekuracyjnego ING.  

Niewielkie piątkowe zmiany nie będą miały istotnego wpływu na wyniki amerykańskich giełd w całym roku. Choć jeszcze odbędą się sesje w poniedziałek Dow Jones zakończy 2007 rok ok. 7 proc. wzrostem. S&P500 zyska ok. 4 proc., a Nasdaq ok. 10 proc.

MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Piątkowe sesje w USA nic nie zmieniły