Piecha: PiS nie ma radykalnego programu zdrowotnego

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 06-10-2005, 18:29

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Bolesław Piecha powiedział, że jego partia nie ma "żadnego radykalnego programu" w zakresie opieki zdrowotnej. Wcześniej w czwartek radykalizm w sferze służby zdrowia zarzucili PiS-owi kandydat Platformy Obywatelskiej na prezydenta Donald Tusk i prof. Zbigniew Religa.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Bolesław Piecha powiedział, że jego partia nie ma "żadnego radykalnego programu" w zakresie opieki zdrowotnej. Wcześniej w czwartek radykalizm w sferze służby zdrowia zarzucili PiS-owi kandydat Platformy Obywatelskiej na prezydenta Donald Tusk i prof. Zbigniew Religa.

    Piecha uważa, że mimo różnic zdań, możliwy jest kompromis między PO a PiS w sprawach systemu ochrony zdrowia. "Czy istnieje pole do kompromisu - tak, istnieje. Czy to pole łatwo zburzyć - tak, takimi oświadczeniami jak dzisiejsze bardzo łatwo" - powiedział. 

    Na tej samej konferencji szef sztabu wyborczego Lecha Kaczyńskiego Zbigniew Ziobro zarzucił Platformie, że to ona chce dokonać "niebezpiecznego, skrajnie liberalnego eksperymentu na zdrowiu Polaków". Zarzucił też PO "eskalację agresji" wobec PiS.

    Zdaniem Piechy, Platforma dąży do prywatyzowania polskich szpitali oraz kas chorych, które między sobą konkurowałyby o środki finansowe. Tymczasem program PiS jest - według Piechy - przywróceniem odpowiedzialności i nadzoru nad finansowaniem publicznym. Dodał, że program PiS związany ze służbą zdrowia jest "łagodnym przejściem" z systemu ubezpieczeniowego do systemu budżetowego, gdzie - jego zdaniem - nastąpi "prześwietlenie" wydatków publicznych.

    Z kolei Religa boi się radykalizmu zawartego - jego zdaniem - w programie PiS. Profesor twierdzi, że od ośmiu lat w Polsce tworzony jest system ubezpieczeń zdrowotnych, a zgodnie z propozycją PiS ten system ma zostać zniszczony i ma nastąpić powrót do sytuacji sprzed 1999 r. - czyli do finansowania ochrony zdrowia z budżetu.

    "Jeżeli zrobilibyśmy to teraz, to wracamy do roku powstawania kas chorych, gdy pierwsze miesiące były czasem ogromnego chaosu i niebezpieczeństwa dla pacjentów. To niezwykle niebezpieczne" - podkreślił Religa.

    Zdaniem Piechy, jeszcze rok temu PO i Religa mieli rozbieżne spojrzenia na służbę zdrowia. Piecha podkreślał, że Platforma otwarcie krytykowała obywatelski projekt reformy systemu ochrony zdrowia, który w ubiegłym roku złożył w Sejmie Religa.

    Piecha twierdzi też, że eksperci z zespołu Religi, który pracował nad projektem, byli powiązani z firmami handlującymi długami polskich szpitali.

    Ekspert PiS od spraw zdrowia Jacek Piątkiewicz powiedział, że system ochrony zdrowia, jaki proponuje PO, nie istnieje w żadnym kraju w Europie. "Żaden kraj europejski nie ma systemu ochrony zdrowia opartego na liberalizmie" -  powiedział. Jego zdaniem, program PiS zapewnia prostszą i tańszą drogę środków publicznych i lepszy dostęp do opieki zdrowotnej dla tych, którzy mają mniej pieniędzy.

    Piecha, który wymieniany jest jako kandydat PiS na ministra zdrowia, zastrzegł, że spekulacje na temat podziału tek w przyszłym rządzie są przedwczesne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane