Pięciozłotówki zastąpią dwuzłotówki

Ewa Bednarz
opublikowano: 2013-11-04 00:00

NBP wróci do ustalenia cen emisyjnych monet i banknotów kolekcjonerskich oraz wprowadzi dwuletni okres ich sprzedaży.

Narodowy Bank Polski chce zawalczyć o kolekcjonerów. W marcu przyszłego roku wprowadzi zmiany w sprzedaży monet i banknotów oraz ich emisji. Już ograniczył nakłady i powrócił do konkursów na ich projekty. Dotychczas cena monet kolekcjonerskich ustalana była w trakcie aukcji bezpośrednio poprzedzającej ich sprzedaż.

None
None

Niesprzedane trafiały do sklepu internetowego i oddziałów okręgowych NBP. Ogłoszenie o planowanej aukcji podawane było do wiadomości nie później niż 7 dni przed datą jej rozpoczęcia. W marcu to się zmieni. Bank powróci do ustalania ceny emisyjnej, za którą będzie można kupić monety i banknoty kolekcjonerskie w oddziałach okręgowych i sklepie internetowym, co ograniczy czasem przypadkową wycenę aukcyjną. Utrzymany zostanie natomiast algorytm redukcji na wypadek popytu przewyższającego nakład. Bank do końca 2014 r. zamierza też zaprzestać sprzedaży emisji starszych niż 24 miesiące.

Zasada ta będzie dotyczyła również nowych monet i banknotów kolekcjonerskich. Będą one dostępne tylko na rynku wtórnym w sklepach numizmatycznych i u dystrybutorów hurtowych. Nowością ma być także wprowadzenie od maja emisji okolicznościowych monet pięciozłotowych. Będą pojawiały się dwa razy w roku i zastąpią dotychczas emitowane monety o nominale 2 zł ze stopu Nordic Gold. Serię pięciozłotówek zatytułowanych „Odkryj Polskę” zaprojektują młodzi ludzie, których NBP chce zachęcić do kolekcjonerstwa.

Pierwsza moneta pięciozłotowa jednak ukazała się już w tym roku w serii „Historia monety polskiej” zapoczątkowanej w czerwcu „Denarem Bolesława Chrobrego”. Dzisiaj można ja kupić w cenach od 119 do 139 zł — w zależności od miejsca sprzedaży. Jest to srebrna moneta o próbie 925. Kolejną będzie „Bolesław Krzywousty — denar typu 2”, która ma się ukazać w marcu, ale już o nominale 10 zł. W przyszłym roku pojawi się jeszcze „Mieszko III — brakteat” i „Leszek Biały — brakteat” — obie także w podwyższonych nominałach.

Ostatnimi dwuzłotówkami okolicznościowymi będą: moneta wybita dla uczczenia polskiej reprezentacji olimpijskiej w Soczi 2014, dla uczczenia 100. rocznicy urodzin Jana Karskiego oraz konik polski z serii cieszącej się od lat bardzo dużym zainteresowaniem „Zwierzęta świata”. Konika będzie można kupić już w lutym także na srebrnej monecie o nominale 20 zł, a Soczi i Karskiego na złotej dwustuzłotówce i srebrnej dziesięciozłotówce.

Od I kwartału przyszłego roku kontynuowana będzie również seria „Skarby Stanisława Augusta”. Są to repliki XVIII-wiecznych medali z wizerunkami królów Polski wykonanych na zlecenie Stanisława Augusta Poniatowskiego. O nominale 50 zł bite są w srebrze, a o nominale 500 zł w złocie. Nakład tych ostatnich wynosi do 750 sztuk, co na rynku kolekcjonerskim i inwestycyjnym znacznie podnosi ich wartość. Na razie wyemitowane zostały trzy monety — z Bolesławem

Chrobrym, Bolesławem Krzywoustym i Wacławem II Czeskim. Srebrne monety z Chrobrym kosztują dzisiaj 1179-1499 zł, a złote 13950- -15999 zł. Ceny dwóch pozostałych są jeszcze minimalnie niższe.