Pieczątka i podpis dla świętego spokoju

Rafał Kerger
opublikowano: 2006-01-23 00:00

Producent nie może zarzucać spedytorowi, że dokument przewozowy jest nieważny, bo brak na nim podpisu i pieczątki unijnego odbiorcy towaru.

„Zainteresował mnie artykuł »Wewnątrzwspólnotowa dostawa towarów: Podpis wystarczy, pieczątka się przyda« („PB”, 31 sierpnia 2005 r.). Otóż zleceniodawca nie chce zapłacić mi za transport, gdyż na dokumencie przewozowym CMR widnieje jedynie podpis odbiorcy przesyłki, a nie ma pieczątki. Uważa, że taki dokument nie jest ważny, więc nie ma obowiązku mi płacić. Jakimi artykułami prawnymi mogę się posłużyć, aby udowodnić, że pieczątka odbiorcy nie jest niezbędna?”

Taki mail otrzymał „PB” od pani Iwony Szuman z działu finansowego firmy spedycyjnej. Publikacja, na którą powołała się czytelniczka, dotyczyła warunków, jakie muszą być spełnione, by polski dostawca towaru do Unii Europejskiej (dokonujący wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów — WDT) mógł zastosować zerową stawkę podatku VAT.

Kwestia producencka

Zgodnie ze zmienionym od 1 czerwca 2005 r. art. 42 ustawy o VAT, zerową stawkę stosuje się wtedy, gdy przedsiębiorca dokonał dostawy na rzecz odbiorcy zarejestrowanego dla celów VAT w innym kraju UE, a numer identyfikacyjny tego odbiorcy widnieje na fakturze. Konieczne jest także posiadanie przez polskiego podatnika dokumentów potwierdzających, że towar został wywieziony z Polski. Ustęp 3 art. 42 wymienia te dokumenty. Są to:

- dokumenty przewozowe, np. CMR,

- kopia faktury,

- specyfikacja poszczególnych sztuk ładunku.

Ustawa przewiduje, że jeśli przewóz towarów jest zlecany przewoźnikowi, to z dokumentów przewozowych powinno wynikać, że towary zostały dostarczone do miejsca przeznaczenia w UE. W praktyce dokumenty przewozowe typu CMR są podpisywane, by był dowód dla urzędników, że towar trafił za granicę, a więc również na potwierdzenie, że zasadnie została naliczona zerowa stawka podatku.

— Przepisy nie wymagają pieczątki. Nawet podpis jest po prostu praktycznym sposobem usatysfakcjonowania urzędników, a nie wynika z przepisów — podkreśla Andrzej Bernatek, doradca podatkowy w KPMG Tax.

Kwestia spedytorska

Odrębnym zagadnieniem są rozliczenia między podatnikiem dokonującym wewnątrzwspólnotowej dostawy towaru a firmą spedytorską dostarczającą te towary do miejsca przeznaczenia. Czytelniczka „PB” reprezentuje firmę świadczącą usługi transportowe. Jest w konflikcie z polskim zleceniodawcą, który zapewne niepokoi się o możliwość zastosowania dla WDT zerowej stawki VAT i dlatego wymaga podpisu oraz pieczątki na CMR, od czego uzależnia zapłatę za usługi.

— Jeżeli dobrze rozumiem, jest to wyłącznie sprawa stosunków umownych i relacji handlowych między spółką czytelniczki a zleceniodawcą. Choć mogę zapewnić, że argument uznania CMR za nieważny z powodu braku podpisu i pieczątki jest raczej niepoważny, a obawy zleceniodawcy co do stosowania zerowej stawki — jeżeli to one są przyczyną sporu — nieuzasadnione — wyjaśnia Andrzej Bernatek.

Sytuacja wygląda inaczej, jeśli firma spedytorska zobowiąże się wobec zleceniodawcy, że na dokumentach przewozowych będzie pieczątka unijnego odbiorcy towaru. Wtedy zleceniodawca — wobec braku pieczęci — może zastosować przewidziane w umowie kary.