Jak na drożdżach rośnie Inter Europol Piekarnia Szwajcarska. Specjalizująca się w mrożonym pieczywie spółka osiągnęła w ubiegłym roku 237 mln zł przychodów ze sprzedaży. To 24-procentowy wzrost w porównaniu z 2010 r. W tym roku obroty mają być jeszcze wyższe. Dlatego moce produkcyjne w zlokalizowanym w podwarszawskich Markach zakładzie już nie wystarczają. Za ponad 50 mln zł piekarze wybudują więc drugą fabrykę w gminie Dąbrówka (koło Radzymina).
Rozdrobnione miliardy
— Pierwsze pieczywo z nowego zakładu powinno pojawić się na rynku pod koniec przyszłego roku. Mamy ziemię i wszystkie pozwolenia budowlane, staramy się o kredyt bankowy — mówi Wojciech Śmiechowski, prezes Inter Europol Piekarni Szwajcarskiej.
Spółka nie chce jeszcze mówić o zdolnościach produkcyjnych w nowej piekarni. Obecnie połowa produkcji trafia na rynek krajowy, a połowa na eksport, m.in. do Skandynawii, krajów Beneluksu, Niemiec, Włoch, Czech i na Słowację.
— Za granicę sprzedajemy głównie pieczywo luksusowe. Dlatego też w przeciwieństwie do innych polskich piekarni nie mamy odbiorców na Wschodzie, poza jedną siecią delikatesów w Moskwie. Mamy również kontrahentów w USA, Japonii i Tajlandii — wylicza prezes Piekarni Szwajcarskiej.
Spółka rośnie wbrew kurczącemu się rynkowi pieczywa, wciąż wartemu 10 mld zł (według szacunków Instytutu Polskie Pieczywo — IPP). Z danych IPP wynika, że w Polsce działa około 9 tys. firm posiadających co najmniej jeden zakład piekarski, z czego co roku upada 300-370 z nich.
— Liczba piekarni będzie się zmniejszać, ale wciąż będzie to rynek zdominowany przez mikro— i małe przedsiębiorstwa. Choć wartość rynku jest duża, to w przeliczeniu na te tysiące podmiotów nie jest tak atrakcyjny dla potencjalnych inwestorów — tłumaczy Grzegorz Nowakowski, dyrektor IPP.
Zachodnim wzorem
Z wyliczeń IPP wynika, że spożycie pieczywa zmniejszyło się przez ostatnie 10 lat o 25 kg na osobę, a statystyczny Polak spożył go w 2011 r. 51,4 kg. Podobną sytuację można było obserwować wcześniej już w krajach zachodnich, ale tam wciąż funkcjonują małe, lokalne piekarnie.
— Tam jednak często mali piekarze po prostu wypiekają pieczywo kupione u takich producentów jak my. To kwestia utrzymania stałej jakości, czego sami nie są w stanie zapewnić klientom przy bardzo zróżnicowanej ofercie i opłacalności produkcji przy danej skali działalności — tłumaczy Wojciech Śmiechowski. Najwięcej spółka sprzedaje w sieciach handlowych i to, zdaniem jej prezesa, się nie zmieni.
— Z punktu widzenia producenta wyrobów o stosunkowo niskiej jednostkowej cenie zawsze najbardziej interesujący będzie segment masowy, który pozwala na osiągnięcie odpowiedniej skali — twierdzi Wojciech Śmiechowski. Piekarnia rozwija sieć sklepów firmowych. Jest ich 28, ale tylko w Warszawie. W 2013 r. ma się powiększyć o kilka punktów.
— Nie zamierzamy wychodzić poza stolicę, bo tu jesteśmy na miejscu i możemy wszystkiego dopilnować. Placówki te traktujemy przede wszystkim jako działanie marketingowe, ale wszystkie są rentowne — opowiada prezes Piekarni Szwajcarskiej. Właścicielem Inter Europol Piekarni Szwajcarskiej jest Fundusz Inwestycyjny Zamknięty (CC35 FIZ).
Nie wiadomo, kto stoi za tym FIZ. Dużą piekarniczą inwestycję ogłosił też w tym roku dostawca McDonald’s — spółka FSB Piekarnie należąca do amerykańskiego Fresh Start Bakeries. Powstająca za 110 mln zł w Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej fabryka ma ruszyć najpóźniej pod koniec 2013 r.