Terminal LNG w Świnoujściu pomaga Polsce w dywersyfikacji źródeł dostaw gazu. Należący do skarbu państwa Gaz-System planuje zbudować nowy obiekt do przeładunku gazu LNG, tzw. terminal FSRU w Gdańsku. Inwestycja wraz z infrastrukturą towarzyszącą może pochłonąć aż 3 mld zł. Pierwszym krokiem do jej realizacji będzie budowa falochronów i infrastruktury portowej, która umożliwi przeładunek z pływającego terminalu. Marek Gróbarczyk, wiceminister infrastruktury, planuje przedstawić Radzie Ministrów projekt uchwały dotyczący budowy falochronu osłonowego w Porcie Gdańsk, co umożliwi zarezerwowanie 856 mln zł na jego budowę.
„Inwestycja zapewni powstanie infrastruktury hydrotechnicznej dla portu zewnętrznego w Gdańsku. Jest to warunek konieczny dla rozwoju dalszych funkcji portowych poprzez stworzenie stanowiska (…) do przeładunku gazowców LNG o pojemności ładunkowej do 180 000 m sześc. oraz przygotowanie nabrzeża do rozładunku skroplonego gazu ziemnego na poziomie 6,0 mld Nm3/rok gazu, a w przyszłości zwiększenie do poziomu docelowego 12 mld Nm3/rok gazu ziemnego” — czytamy w zapowiedzi projektu. Nm3 to tzw. normalny metr sześcienny, określający natężenie przepływu gazu. Program inwestycji będzie realizowany w latach 2022-27.
Oprócz hubu regazyfikacyjnego w gdańskim porcie zewnętrznym ma zostać zbudowany także terminal do przeładunku elementów do budowy morskich wież wiatrowych.
Taką kwotę chce zabezpieczyć rząd na budowę falochronów oraz infrastruktury, która umożliwi powstanie stanowiska do rozładunku LNG w Gdańsku.