Pierwsze koty za budżetowe płoty

opublikowano: 04-01-2018, 22:00

Długość unijnej perspektywy finansowej ma znaczenie, ponieważ efektem siedmiolatek były… rzadsze wojny o pieniądze.

Święto Trzech Króli w tym roku skonsumowane jest przez sobotę, zatem nie powoduje (poza wyłączeniem handlu) dodatkowego zamieszania kalendarzowego. Notabene w Polsce życie społeczne, gospodarcze, polityczne toczy się powszednim rytmem już od 2 stycznia. Zdecydowanie inaczej pierwszy tydzień roku wygląda w unijnej Brukseli — eurokracja tradycyjnie ma labę właśnie do Trzech Króli.

Już żaden polski premier nie będzie miał okazji kroić tak tłustego tortu budżetowego, z marcepanowymi 500-eurówkami…
Zobacz więcej

Już żaden polski premier nie będzie miał okazji kroić tak tłustego tortu budżetowego, z marcepanowymi 500-eurówkami… Fot. Forum

Na roboczy poniedziałek zapowiedziano wydarzenie niewysokiej rangi formalnej, ale o wielkim znaczeniu.

Rozpoczyna się ciężka debata o wieloletnich ramach finansowych Unii Europejskiej. Pierwszą ich propozycję Komisja Europejska (KE) ma przedstawić w maju, tymczasem na razie nie wiadomo nawet, jaki ma być horyzont czasowy. Zgodnie z traktatem o funkcjonowaniu UE wieloletnie ramy ustalane są na okres „co najmniej pięciu lat”. Od przekształcenia wspólnot w UE zawsze były to siedmiolatki: 1993–99, 2000–06, 2007–13 oraz obecna 2014–20, tak korzystna dla Polski dzięki taktyce negocjacyjnej premiera Donalda Tuska. Długość perspektywy finansowej ma znaczenie, ponieważ efektem siedmiolatek były… rzadsze wojny o pieniądze. Po osiągnięciu kompromisu ramowego uchwalanie rocznych budżetów UE to już pikuś. Ostatnio zaczyna jednak przeważać opinia, że lepszy będzie minimalny okres traktatowy i najbliższe ramy obejmą lata jedynie 2021–25.

Bez względu na ich długość będą jednak dla Polski znacznie mniej korzystne niż obecne. Tym bardziej może niepokoić, że inauguracyjna debata odbędzie się w podgrupach. Najpierw podyskutuje tzw. stara Europa, w formacie UE15 (a dosłownie UE14, już bez Zjednoczonego Królestwa), a dopiero potem trzynastka, która dołączyła od 2004 r. W tym kontekście dodatkowe znaczenie uzyskuje spotkanie 9 stycznia Jeana-Claude’a Junckera z Mateuszem Morawieckim. Tematem wizyty premiera ma być konfrontacja rządu PiS z KE w obszarze praworządności, ale z tego wątku do budżetu UE może być naprawdę blisko…

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JACEK ZALEWSKI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Pierwsze koty za budżetowe płoty