Grupa Budimex miała po dwóch kwartałach zysk netto mimo straty operacyjnej. Przychody spadły o 19 proc. Teraz ma być dużo lepiej.
Grupa Budimex miała po pierwszych sześciu miesiącach tego roku 4,3 mln zł zysku netto wobec 4,8 mln zł straty w analogicznym okresie 2003 r. Przychody grupy spadły z 977,1 mln zł do 791,2 mln zł w obecnym.
— Poziom sprzedaży w pierwszej połowie 2004 r. jest obrazem niskiego poziomu kontraktacji z 2003 r. — mówi Krzysztof Kozioł, rzecznik Budimexu.
Na koniec ubiegłego roku wartość portfela zamówień grupy wynosiła 1,9 mld zł, aby na koniec czerwca 2004 r. wzrosnąć do 2,2 mld zł. Ostatnio grupa Budimex pozyskała też warte 100 mln EUR kontrakty na budowę dwóch odcinków autostrady A2. Przedstawiciele Budimexu twierdzą, że takie wypełnienie portfela przełoży się na wzrost przychodów grupy w drugiej połowie 2004 r.
Spółka nie zmienia wcześniejszej prognozy, według której skonsolidowane przychody w 2004 r. wyniosą około 2 mld zł. Dodatni wynik netto po pierwszym półroczu Budimex uzyskał mimo 9,11 mln zł straty na poziomie operacyjnym i 14,18 mln zł straty na sprzedaży.
— To rezultat m.in. zysków z wyceny instrumentów finansowych zabezpieczających ryzyko walutowe na kontraktach zawartych lub denominowanych w walutach obcych — wyjaśnia Krzysztof Kozioł.
— Wyniki spółki to pochodna kontraktów zawieranych w poprzednich kwartałach przy bardzo niskich marżach, które teraz prowadzą do pogłębienia straty ze sprzedaży i operacyjnej — mówi Bartosz Ostafiński, analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego.