Pierwszy lot, pierwsze dane

Fortum, fińska firma energetyczna, zorganizowała w Polsce pionierski przelot samolotem elektrycznym.

Trasa liczyła 780 km, była podzielona na 11 odcinków i wiodła szlakiem lokalizacji zakładów Fortum, czyli przez Wrocław, Górny Śląsk, Częstochowę, Warszawę, Płock aż do Gdańska. Pierwsze wnioski wskazują m.in., że stacje ładowania samolotów elektrycznych powinny być rozmieszczone w odległości maksymalnie 100 km od siebie.

Fortum stwierdza też, że czas ładowania samolotu zależy od stanu instalacji elektrycznej na lotnisku, a samolotem elektrycznym najlepiej latać wczesnym rankiem lub tuż przed zachodem słońca.

100 km - taka powinna być maksymalna odległość między stacjami ładowania samolotów elektrycznych.

300 m - na takiej wysokości powinien lecieć samolot elektryczny, by nie tracić niepotrzebnie energii. Wznoszenie jest bardzo energochłonne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu