Trasa liczyła 780 km, była podzielona na 11 odcinków i wiodła szlakiem lokalizacji zakładów Fortum, czyli przez Wrocław, Górny Śląsk, Częstochowę, Warszawę, Płock aż do Gdańska. Pierwsze wnioski wskazują m.in., że stacje ładowania samolotów elektrycznych powinny być rozmieszczone w odległości maksymalnie 100 km od siebie.
Fortum stwierdza też, że czas ładowania samolotu zależy od stanu instalacji elektrycznej na lotnisku, a samolotem elektrycznym najlepiej latać wczesnym rankiem lub tuż przed zachodem słońca.
100 km - taka powinna być maksymalna odległość między stacjami ładowania samolotów elektrycznych.
300 m - na takiej wysokości powinien lecieć samolot elektryczny, by nie tracić niepotrzebnie energii. Wznoszenie jest bardzo energochłonne.