Już niebawem ruszy sąd polubowny ds. nazw domen internetowych przy Komisji Arbitrażowej Polskiej Izby Informatyki
i Telekomunikacji. NASK, będąca głównym administratorem domen zakończonych literami pl, już zgodziła się na wykonywanie jego orzeczeń.
W listopadzie 2002 r. ma rozpocząć działalność sąd polubowny ds. nazw domen internetowych. Będzie on działał przy Komisji Arbitrażowej Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji (PIIT). Arbitrami sądu będą prawnicy specjalizujący się w zagadnieniach ochrony własności intelektualnej, znaku i marki. Ich lista liczy obecnie 18 osób. Tak jak w przypadku innych sądów arbitrażowych, tak i w przypadku sądu polubownego ds. nazw domen internetowych, warunkiem rozpatrzenia sporu jest wyrażenie na to zgody przez obie strony sporu. Regulamin sądu przewiduje dwa rodzaje postępowań: mediacje prowadzone przez wybranego mediatora i typowy arbitraż z wydaniem orzeczenia ostatecznego. Jego ostateczność gwarantuje porozumienie zawarte przez PIIT z Naukową i Akademicką Siecią Komputerową (NASK), która jest głównym administratorem domen zakończonych literami pl. NASK zobowiązała się w nim do wykonywania orzeczeń sądu.
— Oczywiście, tak jak w przypadku innych sądów polubownych od orzeczenia tego sądu strony zawsze mogą odwołać się do sądów powszechnych. Nie są jednak szczególnie znane przypadki uchylania orzeczeń sądów arbitrażowych przez sądy powszechne, jeśli postępowanie przed sądami arbitrażowymi odbyło się zgodnie z założonymi procedurami — dodaje Wiesław Paluszyński, przewodniczący komisji arbitrażowej PIIT.
Kwestia wysokości opłat za prowadzenie postępowania mediacyjnego i arbitrażowego w sprawach dotyczących nazw domen nie została jeszcze ostatecznie ustalona. Według obecnych szacunków PIIT, warunkiem rozpoczęcia mediacji jest wniesienie przez podmiot wnioskujący o jej przeprowadzenie opłaty wstępnej wysokości 500 zł. Opłata ta nie podlega zwrotowi, nawet w przypadku umorzenia mediacji w wyniku niewyrażenia na nią zgody przez dotychczasowego abonenta spornej domeny. Warunkiem prowadzenia mediacji jest jednak jeszcze wniesienie przez obie strony sporu opłaty ostatecznej wysokości 1 tys. zł. Opłata wstępna uiszczona przez podmiot wnioskujący o mediację jest przy tym zaliczana na poczet opłaty ostatecznej.
Nadanie biegu sprawie w ramach postępowania arbitrażowego również zależy od uiszczenia stosownych opłat. Wysokość wpisu, który musi wnieść powód, szacowana jest obecnie na 2 tys. zł w przypadku postępowania prowadzonego przez jednego arbitra i 5 tys. zł w przypadku postępowania prowadzonego przez 3 arbitrów. Uwzględniając koszty wpisu, przeprowadzenia dowodów, zastępstwa i pomocy prawnej, w wyroku arbiter może jednak zasądzić na rzecz strony wygrywającej zwrot kosztów postępowania od strony, która przegrała sprawę.
Przedstawiciele PIIT twierdzą, że koszty nie powinny więc odstraszać od korzystania z sądu. Sądownictwo powszechne też bowiem kosztuje, nawet podstawowe zagadnienia związane z działalnością w Internecie są często sędziom obce, a postępowania wleką się latami. Regulamin mediacji i arbitrażu PIIT w sprawach dotyczących domen internetowych zakłada zaś, że mediacje powinny zakończyć się w ciągu 10 dni, a postępowania arbitrażowe w ciągu 30 dni.
— Nie znamy wielu sporów domenowych toczących się przed polskimi sądami powszechnymi. Sądzimy jednak, że istnieje duża liczba tego typu konfliktów, nad którymi przechodzi się do porządku dziennego właśnie ze względu na niewydolność sądów powszechnych — twierdzi Artur Piechocki, wiceprzewodniczący komisji arbitrażowej PIIT.
