Pioneer chce więcej za Pol - Aquę

Anna Proninska
opublikowano: 2009-09-18 08:54

Fundusz zastanawia się, czy odpowiedzieć na wezwanie. Hiszpanie przedłużyli zapisy.

Hiszpański koncern budowlany Dragados, który pod koniec lipca tego roku ogłosił wezwanie do sprzedaży 18 mln akcji Pol-Aquy, na cztery dni przed końcem terminu zapisów zdecydował o ich przedłużeniu do 16 października. Cena w wezwaniu wynosi 27 zł za sztukę. Hiszpanie zamierzają przejąć 65,53 proc. akcji.

— Według naszej oceny spółki i rynku, cena z wezwania Dragadosa nie odzwierciedla rzeczywistej wartości Pol-Aquy. Według nas, firma jest warta więcej. Cieszymy się z wydłużenia okresu zapisów, bo to da nam czas na pełniejszą analizę oferty. Nie podjęliśmy jeszcze decyzji, czy po tej cenie odpowiemy na wezwanie — mówi Ryszard Trepczyński, wiceprezes Pioneer Pekao Investment Management, posiadającego ponad 10 proc. akcji giełdowej Pol-Aquy.

Pozostałe fundusze, które ujawniły się w akcjonariacie Pol-Aquy, czyli Aviva OFE oraz ING OFE, odmówiły komentarza. Informacji nie chce udzielać również Dragados.

Marek Stefański, główny akcjonariusz Pol-Aquy, i jego podmioty zależne jeszcze w lipcu poinformowali, że sprzedadzą w wezwaniu 47,34 proc. akcji spółki. Jednocześnie były prezes zobowiązał się, że nie będzie odpowiadał na ewentualne inne wezwania na akcje firmy.

Co na to analitycy? Czytaj "PB".