PIPP krytykuje rozwiązania prawne dot. oleju opałowego

opublikowano: 2002-02-20 14:50

Polska Izba Paliw Płynnych w liście otwartym do ministra finansów skrytykowała regulacje prawne, dotyczące wykorzystywania oleju opałowego do celów trakcyjnych. Przedstawiciele Izby wnioskują o uchylenie § 6 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 grudnia 2001 r. w sprawie podatku akcyzowego, który nakłada na sprzedawców oleju opałowego obowiązek zbierania oświadczeń o przeznaczeniu zakupionego oleju opałowego.

W opinii PIPP narzucanie sprzedawcom lekkiego oleju opałowego kolejnych dodatkowych obowiązków w żaden sposób nie doprowadzi do likwidacji tego zjawiska. Co więcej, nie ma możliwości egzekwowania tych przepisów.

- Sprzedający olej opałowy nie mają prawa legitymowania osób fizycznych, a co za tym idzie nie mogą w pełni zweryfikować prawdziwości podawanych danych – napisano w liście do premiera.

- Co ma zrobić sprzedawca oleju opałowego, który sprzedał nabywcy olej opałowy, a kupujący odmawia podpisania oświadczenia lub wypełnia je nierzetelnie, nie podając np. danych dotyczących ilości i rodzaju urządzeń grzewczych? Co się stanie ze sprzedającym, jeśli dane podane w oświadczeniu okażą się nieprawdziwe? – pyta prezes Izby, Aurelia Kuran Puszkarska.

Wątpliwości PIPP budzi także przepis, zgodnie z którym oświadczenie powinno być dołączone do kopii paragonu lub innego dokumentu sprzedaży. Wymóg ten stwarza sprzedawcom oleju opałowego wiele trudności, ponieważ kasy fiskalne rolują kopie paragonów i nie ma możliwości dołączenia do nich czegokolwiek.

Zdaniem Polskiej Izby Paliw Płynnych wprowadzone przepisy są sprzeczne z wielokrotnymi deklaracjami rządu o usuwaniu barier dla przedsiębiorców. Członkowie Izby uważają, że należy zmniejszyć obowiązki związane z nadzorem nad obrotem lekkiego oleju opałowego. Należy naszym zdaniem również uchwalić ustawę o obrocie lekkim olejem opałowym, która w kompleksowy sposób regulowałaby to zagadnienie.

PK