PIR montuje dream team. Jak zatrudniać, to najlepszych. Takiej zasadzie, jak zapewnia, hołduje Mariusz Grendowicz, który od marca tworzy i układa Polskie Inwestycje Rozwojowe (PIR). Na stanowisko dyrektora inwestycyjnego zrekrutował właśnie Marcina Piaseckiego, ostatnio dyrektora w Kulczyk Investments w Londynie, a wcześniej — bankiera inwestycyjnego z doświadczeniem z Paryża, Londynu i Abu Zabi.
![IDZIE WSPARCIE: Już wkrótce prezes Mariusz Grendowicz dostanie wsparcie. Rada nadzorcza PIR ma już dwóch faworytów na stanowiska wiceprezesów.
[FOT. WM] IDZIE WSPARCIE: Już wkrótce prezes Mariusz Grendowicz dostanie wsparcie. Rada nadzorcza PIR ma już dwóch faworytów na stanowiska wiceprezesów.
[FOT. WM]](http://images.pb.pl/filtered/6207711a-74db-4a1c-bd96-9b3a1f0913e4/51a82f57-f652-55dc-902b-22756d7abbb7_w_830.jpg)
„Pan Marcin Piasecki wniesie kompetencje, jakich w Polsce jest niewiele. Chodzi zwłaszcza o doświadczenie w przygotowaniu i realizacji transakcji podobnych do takich,jakie mamy realizować” — podkreśla w komunikacie Mariusz Grendowicz.
Dyrektorem inwestycyjnym w PIR jest już Joanna Budzińska-Lobnig, zrekrutowana w lipcu.
Z doświadczeniem z grupy HVB i Commerzbanku będzie odpowiadać za projekty infrastrukturalne. Trwa nadal rekrutacja na stanowiska dwóch wiceprezesów.
Z naszych informacji wynika, że po serii rozmów z kandydatami, które przeprowadzono w drugiej połowie sierpnia, rada nadzorcza PIR ma już dwóch faworytów.
— Ustalane są jeszcze szczegóły — mówi nasz rozmówca.
W drugiej połowie września pracę rozpocznie już w pełnym składzie rada nadzorcza PIR. 20 września dołączy do niej pięć nazwisk. Mistrzowskich. Znaleźli się bowiem w tym gronie specjaliści od fuzji i przejęć, bankowości inwestycyjnej i korporacyjnej, funduszy inwestycyjnych, prawnicy, menedżerowie i przedsiębiorcy.