PiS chce zreformować służby fiskalne

(Marek Druś)
opublikowano: 19-10-2005, 07:08

Wkrótce może zostać uruchomiona machina gruntownych zmian w strukturze organizacyjnej aparatu skarbowego. Przymiarki rozpoczęło Prawo i Sprawiedliwość. PiS planuje wyłączyć z ministerstwa piony skarbowy oraz celny i je skonsolidować. Przy okazji ostro zweryfikuje ich kadry.

Wkrótce może zostać uruchomiona machina gruntownych zmian w strukturze organizacyjnej aparatu skarbowego. Przymiarki rozpoczęło Prawo i Sprawiedliwość. PiS planuje wyłączyć z ministerstwa piony skarbowy oraz celny i je skonsolidować. Przy okazji ostro zweryfikuje ich kadry.

PiS planuje wyłączyć z ministerstwa piony skarbowy oraz celny i je skonsolidować. Przy okazji ostro zweryfikuje ich kadry. Wkrótce może zostać uruchomiona machina gruntownych zmian w strukturze organizacyjnej aparatu skarbowego. Przymiarki rozpoczęło Prawo i Sprawiedliwość (PiS).

— Mamy posttotalitarny aparat skarbowy wrogi podatnikom, często będący na usługach niejawnych politycznych zamówień. Mentalność wielu urzędników tkwi w poprzednim systemie. Jaskrawym przykładem degrengolady aparatu skarbowego może być chociażby sprawa Romana Kluski. Niewinny człowiek został zniszczony, a żaden urzędnik nie został za to pociągnięty do odpowiedzialności. Rząd nie poczuwa się do winy, prokuratura także. Państwo nie chce wypłacić Klusce odszkodowania. Tak dalej być nie może, bo społeczeństwo i podatnicy mają dosyć tej wrogości. Kierownictwo PiS poważnie bierze pod uwagę plan szerokich zmian strukturalnych i „ludzkich” w aparacie fiskalnym — informuje Artur Zawisza, poseł PiS.

Nadurząd skarbowy

O reformie skarbówki i jej „przewietrzeniu” mówi się od dawna. Kończy się na deklaracjach. Wszyscy widzą konieczność pilnych zmian, ale nikt nie kwapi się do ich przeprowadzenia. Próbował rząd Leszka Millera i Marka Belki, lecz lobby urzędnicze okazało się silniejsze. Reformy zostały zablokowane. A co chwila słychać o przypadkach niszczenia firm przez urzędników. Teraz o ucywilizowaniu fiskusa intensywnie myśli PiS, które ma grać pierwsze skrzypce w nowym rządzie.

— Mamy projekt reformy struktur fiskusa. Zmierza on do wydzielenia z Ministerstwa Finansów pionów skarbowego oraz celnego. Zostałyby połączone i tworzyłyby nową instytucję — Główny Urząd Skarbowy. Chodzi o to, aby pochodzące z politycznego nadania kierownictwo resortu finansów nie mogło sterować postępowaniami wobec podatników i żeby nie było politycznych nacisków — wyjaśnia poseł Zawisza.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Taki plan miał Mirosław Gronicki, urzędujący szef resortu finansów.

— Uważamy, że to dobry pomysł i przystąpiliśmy do jego analizy — mówi Artur Zawisza.

Co na to Stanisław Stec, wiceminister finansów, obecny zwierzchnik skarbówki?

— Nie zrealizowaliśmy tego planu, ponieważ nie było pełnej zgody w kierownictwie resortu. Rozbiło się o celników, którzy nie chcieli łączyć się z pionem skarbowym. Może nowemu rządowi to się uda — mówi Stanisław Stec.

Co o tym sądzi Platforma Obywatelska (PO)?

— Znam ten projekt. Nie jest zły. Jednak najpierw trzeba określić zadania i rolę ministra finansów, a dopiero potem myśleć o zmianach strukturalnych w resorcie. Jeżeli sprawy budżetowe zostaną przekazane kancelarii premiera, to niezasadne byłoby wydzielanie skarbówki i pionu celnego z resortu finansów. Jeśli minister ma być tylko księgowym i poborcą podatków, to musi mieć skuteczny aparat. Jeżeli natomiast budżetowanie nie zostanie przekazane do kancelarii premiera, to taka zmiana miałaby uzasadnienie — mówi Zbigniew Chlebowski, jeden z liderów PO.

Opcja zerowa

Przy okazji reorganizacji struktury miałoby dojść także do przeglądu kadr resortu finansów. Będzie czystka?

— To nie byłaby czystka, ale odnowa kadr. Chcielibyśmy, aby w zreformowanych strukturach skarbówki zatrudniać tylko kompetentne osoby z korpusu służby cywilnej. Mogłoby to polegać na tym, że od nowa zatrudnimy wszystkich urzędników. Przy tej okazji ich weryfikujemy, czyli odsuwamy osoby skompromitowane, a zatrudniamy profesjonalistów nastawionych służebnie do podatników. Taka swoista opcja zerowa, tak jak w służbach specjalnych — tłumaczy Artur Zawisza.

Co na to PO?

— Nie popieramy żadnej czystki. Osoby skompromitowane trzeba od razu wyrzucać i już. Uważam, że zmian strukturalnych nie wolno mieszać z weryfikacją kadr, bo może dojść do chaosu i potężnego bałaganu — mówi Zbigniew Chlebowski.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Marek Druś)

Polecane