Prawo i Sprawiedliwość złożyło wniosek o powołanie komisji śledczej, która ma wyjaśnić wpływ służb specjalnych na działanie mediów w ciągu ostatnich 17 lat. Jej celem będzie zbadanie naruszeń wolności słowa mediów i dziennikarzy, oraz prawa społeczeństwa do rzetelnej informacji w latach 1990-2006.
Zakres działań komisji ujęto w pięciu punktach. Miałaby się zająć między innymi zbadaniem zasadności postępowań z udziałem dziennikarzy podejmowanych przez organa sprawiedliwości i spraw wewnętrznych, zbadać proceder werbowania agentury wśród dziennikarzy, wyjaśnić okoliczności inspirowania przez służby przekazów medialnych i sprawdzić związki biznesu, grup lobbingowych i przestępców ze żródłami finansowania mediów.
Przewodniczący Klubu Parlamentarnego PiS Przemysław Gosiewski podkreślił, że celem komisji jest zbadanie nielegalnych działań organów państwa, a nie dziennikarzy. Jego zdaniem pomogłoby to wyeliminować procedury, które służyły do werbowania osób z tego środowiska przez służby specjalne.
Także poseł PiS Jacek Kurski zapewnił, że celem nowej komisji śledczej nie ma być kontrola mediów. Jego zdaniem jest to wielka szansa wyrwania czołowych polskich mediów spod istotnego wpływu wielkiego kapitału, grup lobbingowych bądź służb specjalnych.
PiS zamierza powołać jeszcze jedną komisję śledczą do zbadania nieprawidłowości przy prywatyzacji przedsięborstw państwowych związanych z działalnością NFI w ramach programu powszechnej prywatyzacji.