Resort finansów Węgier obciął prognozy dla gospodarki na 2009 r., a bank centralny zaczął skupować dług publiczny, co ma obronić gospodarkę przed upadkiem.
— PKB wzrośnie o 1,2 proc. — podał Janos Veres, minister finansów.
Wcześniej szacowano 3 proc. Resort obciął także prognozę inflacji z 4,3 do 3,9 proc. Spodziewa się również niższej konsumpcji gospodarstw domowych. Prognoza wskaźnika konsumpcji została obniżona z 1,9 proc. do 0,3.
Janos Veres poinformował także, iż resort spodziewa się
deficytu budżetowego w 2009 r.
na poziomie 2,9 proc. PKB, wobec wcześniej planowanych 3,2 proc.