PKN ma nowe władze, wkrótce dalsze zmiany w spółkach SP

Paweł Kubisiak
opublikowano: 2002-02-10 12:41

Po tym, jak w piątek rada nadzorcza PKN Orlen odwołała Modrzejewskiego ze stanowiska prezesa zarządu koncernu (zastąpił go Zbigniew Wróbel, menedżer PepsiCo), szykują się kolejne zmiany w spółkach skarbu państwa. Premier Leszek Miller jednoznacznie zapowiedział w sobotę dalszą wymianę osób związanych z poprzednią ekipą rządową.

- Cały ten układ pochodzi ze słynnego zaciągu pana Mariana Krzaklewskiego - powiedział premier w Poznaniu podczas spotkania z biznesmenami i samorządowcami.

- Skoro wyborcy ocenili ten zaciąg w ten sposób, że AWS nie ma w Sejmie, to dlaczego ma być w spółkach? Czy byli oni symbolami fachowości i kompetencji? - pytał premier. Dodał, że wiadomości, które obecnie posiada, wskazują wyraźnie, że należy jak najszybciej pozbyć się tych osób z kluczowych spółek.

Zdaniem Millera, trudna sytuacja finansowa spółek skarbu państwa jest winą ludzi związanych z poprzednim rządem. - Jest to wynik określonej polityki i określonej kompetencji, które towarzyszyły pracy w tych spółkach. Nie ma powodów, żeby ten stan utrzymywać - powiedział Miller.

PKN nie jest pierwszą spółką, z udziałem SP, w którym po wyborach wymieniono zarząd. W ostatnim okresie nowych prezesów otrzymały tak kluczowe spółki jak PZU, KGHM, Nafta Polska, czy Totalizator Sportowy.

W piątek szefem PKN Orlen został Zbigniew Wróbel, dotychczasowy wiceprezes Pepsico Poland. Nowego prezesa wybrano stosunkiem głosów osiem do jednego. Był jedynym kandydatem. Nowy prezes od ponad roku jest doradcą prezydenta ds. rolnictwa i rozwoju wsi. Zbigniew Wróbel jest jednocześnie prezesem stowarzyszenia Pro-Marka, Polskiej Federacji Producentów Żywności oraz przewodniczącym Polskiej Rady Żywności.

Rada odwołała też wiceprezesa Jarosława Tyca oraz członka zarządu i dyrektora ds. handlu hurtowego i logistyki Andrzeja Drętkiewicza. Na ich miejsce zostali powołani: Sławomir Golonka na stanowisko wiceprezesa, Andrzej Macenowicz na członka zarządu. Minister skarbu państwa powołał też Grzegorza Mroczkowskiego do rady nadzorczej.

Zmiana zarządu koncernu paliwowego odbyła się w atmosferze skandalu. Dzień wcześniej, w czwartek, były prezes został zatrzymany na kilka godzin przez UOP. Zarzuty stawiane Modrzejewskiemu przez prokuraturę dotyczą ujawnienia informacji poufnych przy sprzedaży 32,99 proc. akcji Izolacji Zduńska Wola, należącej do NFI im. Kwiatkowskiego. Nabywcą była duńska spółka Icopal, która za jedną akcję spółki zapłaciła 300 zł. Modrzejewski był w latach 1995-1999 dyrektorem inwestycyjnym i prezesem zarządu NFI im. E. Kwiatkowskiego.

Zdaniem Modrzejewskiego zarzuty są nieprawdziwe, a czwartkowe wydarzenia to kolejny element w kampanii zmierzającej do odsunięcia go od stanowiska prezesa PKN Orlen.

- Jest to zarzut absurdalny - powiedział w piątek.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że przeciwko Modrzejewskiemu zeznawał przebywający od połowy roku w areszcie Grzegorz Wieczerzak. Były prezes PZU Życie zeznał, że otrzymał od Modrzejewskiego poufną informację. W przyszłym tygodniu ma nastąpić konfrontacja Modrzejewskiego z Wieczerzakiem. Będą także następne przesłuchania.

Do odwołania Modrzejewskiego dążył minister skarbu państwa Wiesław Kaczmarek. Jego zdaniem, były szef koncernu ponosi odpowiedzialność za pogarszające się wyniki finansowe płockiej spółki. Jednak minister stwierdza, że posiedzenie rady nadzorczej spółki PKN, nie ma żadnego związku z czwartkowym zatrzymaniem. Dalsze zmiany we władzach PKN mogą nastąpić podczas NWZA, zaplanowanego na 21 lutego. W jego planach jest zmiana rady nadzorczej.

Paweł Kubisiak, [email protected]