PKN ma plan konsolidacji rafinerii południowych

02-06-2003, 19:52

(PAP) PKN Orlen proponuje rafineriom południowym Czechowice, Glimar i Jasło konsolidację w oparciu o należącą do koncernu Rafinerię Trzebinia. Inwestycje w rozwój skonsolidowanej grupy wyniosłyby 300 mln zł - poinformował w poniedziałek wiceprezes PKN Orlen Janusz Wiśniewski. Dodał, że RT jest już po rozmowach z bankami i ma obietnice kredytów.

"Szacujemy, że z inwestycjami w rafinerie południowe poradzi sobie finansowo Rafineria Trzebinia (RT). Według ogólnych założeń Rafineria Trzebinia przeznaczyłaby na inwestycje z własnych środków 120 mln zł, plus 2,5 raza tyle od banków" - powiedział Wiśniewski.

"Zasięg finansowy realizowania programu wyniesie 300 mln zł i wykonywałaby go tylko Rafineria Trzebinia, bez sięgania po środki z PKN Orlen" - dodał.

W ramach programu dla rafinerii południowych PKN proponuje postawienie instalacji do rafinacji parafin w rafinerii Jasło, której koszt PKN Orlen szacuje na 20 mln zł.

Rafinerie miałyby przystąpić do spółki Orlen Asfalty, która ma się zająć produkcją asfaltów.

"Włączenie rafinerii Czechowice, a szczególnie Glimar do tego projektu pozwoli na utrzymanie miejsc pracy i na rozwijanie produkcji asfaltu dla potrzeb Polski południowej" - powiedział Wiśniewski.

"Ponadto widzimy możliwość postawienia instalacji do produkcji biodisla w rafineriach Jedlicze i Czechowice" - zaznaczył.

Według wiceprezesa PKN, istnieje również możliwość wykorzystania zdolności magazynowych rafinerii południowych.

"Rafinerie południowe dysponują sporą liczbą zbiorników magazynowych i nasz projekt logistyczny obejmuje ich wykorzystanie (...) Chcielibyśmy te pojemności wykorzystać głównie do benzyn" - powiedział Wiśniewski.

Jego zdaniem, realizacja programu nie wiązałaby się z redukcją zatrudnienia w rafineriach południowych. "W naszym programie jest trzyletnia gwarancja zatrudnienia dla rafinerii południowych. Mamy pomysł, jak zagospodarować nie tylko infrastrukturę, ale również ludzi w spółkach z grup kapitałowych poprzez te projekty" - powiedział.

Program PKN dla rafinerii południowych przewiduje wstrzymanie przerobu ropy naftowej (w tym w Trzebini i Jedliczach) i specjalizację w produkcji smarów i produktów niszowych.

"Żeby dostosować produkcję paliw w rafineriach południowych do obecnie obowiązujących norm, trzeba by wydać średnio 250 mln zł na każdą" - powiedział Wiśniewski.

Jego zdaniem, wstrzymanie produkcji w rafineriach południowych przyniosłoby korzyści również dla Skarbu Państwa.

"Wstrzymując przerób ropy w tych rafineriach Skarb Państwa jest w stanie zaoszczędzić kilkadziesiąt mln zł. Dla przykładu, każda z tych rafinerii otrzymuje 120 zł ulgi przewozowej od każdej tony przewiezionej koleją ropy. Biorąc pod uwagę, że rafinerie są w stanie przerobić milion ton ropy, dotacje SP tylko z tytułu ulgi przewozowej wyniosły 120 mln zł" - powiedział.

Wiśniewski poinformował, że program został przedstawiony 10 dni temu prezesom rafinerii południowych. Powiedział również, że Nafta Polska zna ten program.

Według PKN, przerób ropy w rafineriach południowych wynosi niewiele ponad 1 mln ton.

Zdolność przetwórcza Rafinerii Czechowice to 700 tys. ton ropy, podczas gdy w ostatnim roku przerób wyniósł 580 tys. ton. Zdolność przetwórcza Rafinerii Jasło to 140 tys. ton, przy przerobie w wysokości 82 tys. ton. Rafineria Glimar przerabia 140 tys. ton przy zdolności 150 tys. ton.

Do końca czerwca Rafineria Gdańska ma przedstawić wyniki badania finansowego prowadzonego w rafineriach południowych Czechowice, Glimar i Jasło. PKN nie dostał dotąd zgody na badanie tych rafinerii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / PKN ma plan konsolidacji rafinerii południowych