Jak zapowiadał, tak robi. Tydzień temu PKN Orlen ogłosił nową strategię, której filarem są inwestycje w poszukiwanie i wydobycie gazu z łupków. I właśnie zawiera transakcję w tym segmencie. Z naszych informacji wynika, że wczoraj wieczorem PKN Orlen porozumiał się z amerykańskim koncernem ExxonMobil i odkupi od niego dwie koncesje na poszukiwanie gazu łupkowego. Chodzi o koncesje w okolicach Łukowa (na granicy województwa lubelskiego i mazowieckiego) i koło Wołomina, pod Warszawą. Ustaliliśmy, że za obie koncesje, liczące łącznie ponad 2 tys. km 2 , PKN Orlen zapłaci kilka milionów złotych. Koncern odmówił wczoraj komentowania tej sprawy. Z przedstawicielami ExxonMobil nie udało nam się skontaktować. Wiadomo jednak, że transakcja będzie jeszcze wymagała zgody Ministerstwa Środowiska. To pierwszy wydatek Orlenu na realizację nowej strategii. W ostatnim dniu listopada paliwowy koncern ogłosił, że na inwestycje w wydobycie, głównie gazu z łupków, przeznaczy 5,1 mld zł.
— To nasz absolutny priorytet. Przyjmujemy takie tempo, żeby już w 2016 r. móc rozpocząć produkcję i osiągać zysk operacyjny w tym segmencie — deklarował Jacek Krawiec, prezes Orlenu.
Orlen będzie miał na co wydawać pieniądze. Co jakiś czas rynkiem wstrząsają kolejne spekulacje dotyczące zachodnich koncernów, które miałyby rezygnować z inwestycji łupkowych w Polsce. Przyczyny nie są jasne — wskazuje się raz na brak perspektyw ekonomicznych dla wydobycia gazu z łupków w naszym kraju, raz na globalne strategie przedsiębiorstw. Sam ExxonMobil miał w portfelu sześć koncesji, zatem do wzięcia potencjalnie mogą być jeszcze cztery. Po dwóch latach poszukiwań wycofać ma się również Talisman Energy, który ma w Polsce trzy koncesje — Gdańsk West, Braniewo i Szczawno. Nie są też jasne zamiary amerykańskiego Chevrona. Poza tym, wśród właścicieli ponad 100 koncesji poszukiwawczych wydanych w Polsce są jeszcze m.in. PGNiG, Lotos i ConocoPhillips. Tymczasem Orlen, którego zarząd oficjalnie deklarował, że chce mieć w portfelu największą liczbę koncesji łupkowych w kraju, wyrasta na głównego kupującego. Gazowe PGNiG, które też realizuje narodowy plan poszukiwania gazu z łupków, nie będzie z nim rywalizować.
— Mamy dobre koncesje i koncentrujemy się na wierceniach. Priorytetem są teraz odwierty na najbardziej obiecującej z naszych koncesji, czyli w Wejherowie — mówi Joanna Zakrzewska, rzeczniczka prasowa PGNiG. Orlen też wierci. W budżecie przewidział już 2,4 mld zł, które przeznaczy na przynajmniej 50 odwiertów. Ma już za sobą wykonanie pierwszego odwiertu horyzontalnego na Lubelszczyźnie.