Pion bankowości korporacyjnej PKO BP przyniósł bankowi w 2001 r. około 200 mln zł zysku — zadeklarował Waldemar Stawski, wiceprezes PKO BP.
Jego zdaniem, ten segment działalności jest jednym z lepiej rozwijających się pionów w PKO BP. Bank ma bowiem ponad 37 proc. udział w wartości emisji obligacji komunalnych. W ubiegłym roku organizował 38 takich projektów za 326,1 mln zł. Na drugim miejscu znajduje się Pekao SA z 25,5-proc. udziałem.
Ogólna wartość kredytów konsorcjalnych współfinansowanych przez PKO BP wyniosła w ubiegłym roku 4,4 mld zł, z czego bank wyłożył jedną czwartą. To o 450 mln zł więcej niż rok wcześniej.
Celem PKO BP na ten rok jest przynajmniej utrzymanie udziału w rynku.
— Nadal także zamierzamy wypracowywać 60 proc. zysku z działalności detalicznej i 40 proc. z pozostałej — wyjaśnia Waldemar Stawski.
Zysk netto PKO BP w 2002 r. nie powinien być gorszy od tego, jaki bank zanotował w 2001 r. Na rok ubiegły bank zakładał wynik netto na poziomie 1,08 mld zł i wszystko wskazuje na to, że obietnica ta zostanie dotrzymana.