PKO BP: druga nowelizacja budżetu w 2001 r.?

Marek Druś
opublikowano: 2001-08-20 15:10

Analitycy PKO BP uważają, że w tym roku będzie konieczna jeszcze jedna nowelizacja ustawy budżetowej. W tegorocznym budżecie deficyt może sięgnąć 9,5 mld zł, napisano w raporcie z 20 sierpnia.

Kwota 9,5 mld zł to suma wynikająca ze spadku wpływów z podatków pośrednich i dochodowych oraz dochodów niepodatkowych i zagranicznych.

- Niedobór wpływów budżetowych w granicach ok. 4 mld zł można by pokryć nie przekazując 1,15 mld zł łącznej dotacji do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, oraz blokując ok. 3 mld zł w rezerwach celowych – napisano w raporcie.

Zdaniem PKO BP, dużo wskazuje, że podobne decyzje będą realizowane dopiero po wyborach. Oznacza to zwłokę i możliwość braku środków na „domknięcie” budżetu. To z kolei może spowodować konieczność kolejnej nowelizacji ustawy budżetowej.

Kłopoty finansów państwa przeniosą się na rok przyszły, co widać po oszacowaniu przyszłorocznych wielkości deficytu budżetowego i ekonomicznego. Zdaniem analityków PKO BP, deficyt budżetu w wysokości 35,3 mld zł, o którym mówił minister Jarosław Bauc, jest zbyt optymistyczny. Uważają oni, że sięgnie on ostatecznie ok. 5 proc. PKB, choć może on ulec jeszcze zwiększeniu w przypadku takiej decyzji nowej ekipy rządzącej.

Według analityków PKO BP, kłopoty budżetu oznaczają możliwość znacznego zwiększenia podaży papierów skarbowych. W 2002 r. wartość ich emisji może być nawet dwukrotnie większa niż tegorocznych.

Niepewność co do przyszłorocznej polityki fiskalnej oraz konkretnego kształtu budżetu na 2002 rok powoduje, że zwiększa się niepewność co do decyzji RPP w sprawie redukcji stóp procentowych. Obecna sytuacja może doprowadzić nawet do jej wstrzymania o kolejny miesiąc.

- Decyzja o redukcji stóp w sierpniu jest wciąż możliwa, m.in. żeby ograniczyć krytykę polityki pieniężnej w trakcie kampanii wyborczej i (być może) ułatwić prace nad przyszłorocznym budżetem – napisano w raporcie PKO BP.

Analitycy uważają, że szanse na obniżenie stóp są nieznacznie wyższe niż 50 proc. Skala zniżki ma sięgnąć 100 p.b. i ma być ona ostatnią w horyzoncie 6-9 miesięcy.

MD