PKO BP: koszt inwestycji budzi kontrowersje
Suma, którą PKO BP ma zapłacić za kupno i wdrożenie scentralizowanego systemu informatycznego, budzi kontrowersje. Największy polski detalista planuje wydanie 2 mld zł na system, za który Pekao SA zapłaciło 100 mln USD (400 mln zł).
Wiele kontrowersji wzbudza suma, jaką — według zapowiedzi Henryki Pieronkiewicz, prezes PKO BP — bank ma wydać na kupno zintegrowanego systemu komputerowego i jego wdrożenie. Szefowa banku deklaruje, że na zakup systemu wyda 1 mld zł, a drugie tyle będzie kosztować jego wdrożenie. Tymczasem Pekao SA, drugi co wielkości detalista, na ten sam system wydał pięć razy mniej.
Wygórowana kwota?
— Kwota, którą PKO BP chce wydać na system, jest mocno wygórowana — mówi jeden z doradców, uczestniczący we wcześniejszej fazie negocjacji między bankiem a Alltelem.
Dla porównania: Pekao SA, w którym będzie działał system tego samego — jeśli PKO BP podpisze kontrakt z Alltelem — dostawcy, całkowity koszt uruchomienia systemu szacuje na 100 mln USD (400 mn zł). 40 mln USD kosztuje licencja, a wdrożenie — 60 mln USD. Co prawda, PKO BP ma osiem razy więcej placówek niż Pekao SA i obsługuje znacznie większą liczbę rachunków, co uzasadnia rozbieżność w cenie wdrożenia, ale wygórowana wydaje się cena licencji. W przypadku systemów mainframe’owych bowiem (a takim jest rozwiązanie Systematics Alltela) nie jest ona tak bardzo uzależniona od liczby użytkowników, którzy będą z niego korzystali.
— Mówiąc o wydatku 2 mld zł, pani prezes chodziło pewnie nie tylko o licencję i wdrożenie, ale też kontrakty poboczne związane z zainstalowaniem systemu i sprzętu w oddziałach w ciągu kilku lat — przypuszcza Andrzej Dyżewski z DiS, biura badającego rynek systemów informatycznych.
Czekając na Pekao SA
W procesie przetargowym, w którym PKO BP doradzał najpierw Deloitte & Touche, a potem KPMG, z Alltelem konkurował Andersen Consulting oraz Unisys. Alltel był polecany przez Softbank, firmę, która utrzymuje obecnie systemy oddziałowe PKO BP. Jednak Amerykanie mają niewiele referencji w Europie, a w Polsce jeszcze żadnego działającego systemu. Być może więc z decyzją PKO BP wstrzymuje się do czasu, aż ruszy pilotaż w Pekao SA, które wcześniej wybrało Alltela. Jednak, zdaniem specjalistów, wdrożenie mocno się opóźnia.
— Mogły być drobne opóźnienia, ale przy tej wielkości systemu jest to naturalne. I tak prowadzimy wdrożenie z rekordową szybkością. Kończymy obecnie podłączenie pierwszego oddziału, do końca przyszłego roku cały bank będzie działał na Systematicsie — obiecuje Sebastian Łuczak, rzecznik Pekao SA.