PKO BP monitoruje sytuację na Ukrainie

30-11-2004, 15:08

W związku z wydarzeniami na Ukrainie, PKO BP obserwuje sytuację na tym rynku - poinformował we wtorek PAP rzecznik prasowy PKO BP Marek Kłuciński. Polski bank kontroluje od sierpnia br. Kredyt Bank Ukraina.

"Bardzo uważnie obserwujemy sytuację na Ukrainie i monitorujemy" - powiedział Kłuciński.

W sierpniu 2004 r. PKO BP kupił od Kredyt Banku 66,65 proc., czyli cały posiadany pakiet, akcji Kredyt Banku Ukraina. Cena zakupu wyniosła 108,8 mln zł.

Bank centralny Ukrainy wprowadził we wtorek limity sprzedaży dolarów przedsiębiorstwom i klientom indywidualnym, by utrzymać stabilność finansową w obliczu trwającego już ponad tydzień kryzysu politycznego.

Ograniczono także maksymalne kwoty, jakie pobierać można z bankomatów. Wprowadzone ograniczenia będą obowiązywać do 31 grudnia.

Kłuciński, pytany czy sytuacja na Ukrainie wpływa na sytuację polskich przedsiębiorców, którzy korzystają z usług ukraińskiego banku należącego do PKO BP powiedział, że sytuacja jest zbyt krótkotrwała, by móc ją ocenić.

Bank centralny Ukrainy ostrzegał w poniedziałek, że negatywne deklaracje polityków skłaniają ludność do wycofywania wkładów bankowych. Bank zaznaczył równocześnie, że jest w stanie sprostać zwiększonemu zapotrzebowaniu na gotówkę. Rezerwy walutowe banku centralnego Ukrainy wynoszą ok. 10 mld dolarów.

W poniedziałek kończący urzędowanie prezydent Leonid Kuczma oświadczył, że jeśli spór o prawomocność wyborów prezydenckich nie zostanie zażegnany, system finansowy państwa za kilka dni zawali się "jak domek z kart".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / PKO BP monitoruje sytuację na Ukrainie