GUS podał w czwartek, że w III kwartale 2024 r. wzrost PKB w cenach stałych spowolnił do 2,7 proc. z 3,2 proc. w II kwartale w ujęciu rocznym. W ujęciu odsezonowanym poziom aktywności w gospodarce obniżył się o 0,1 proc. w ujęciu kwartalnym po wzroście o 1,2 proc. w II kwartale.
W ocenie PKO BP, struktura wzrostu PKB okazała się dużym rozczarowaniem. Dynamika konsumpcji prywatnej, dotychczasowego istotnego motoru wzrostu, znacząco spowolniła, z 4,6 do 0,3 proc. w ujęciu rocznym - zauważył bank.
Według analityków PKO BP drugie źródło rozczarowania stanowią inwestycje, które były bliskie stagnacji w ujęciu rocznym. Dodatkowo spadkowi konsumpcji towarzyszyło hamowanie dynamiki importu z 5,7 do 1,9 proc. w ujęciu rocznym. W efekcie wkład eksportu netto do wzrostu był ujemny i wyniósł minus 1,5 pkt proc. - wskazał bank.
Pomimo rozczarowania, dane za październik, takie jak sprzedać detaliczna i produkcja przemysłowa dały nadzieję, że słaba dynamika PKB w III kwartale może być tylko chwilową zadyszką - ocenili analitycy PKO BP. Jak dodali, spodziewają się w IV kwartale ponownego przyspieszenia wzrostu wraz z korzystniejszą strukturą, a dynamika PKB w całym roku wyniesie ok. 3 proc.
