PKO BP: Softbank nie jest pewny umowy
Po akceptacji zarządu PKO BP umowy z Alltelem na dostawę centralnego systemu informatycznego (CSI) Softbank — według niektórych analityków — może liczyć na 100-400 mln zł wpływów z tytułu pomocy przy realizacji wdrożenia. Równie dobrze warszawski integrator może jednak nie zarobić nic albo bardzo niewiele.
Przed kilkunastoma dniami zarząd PKO BP zaakceptował wybór Alltela na dostawcę scentralizowanego systemu informatycznego Systematics. Kontrakt musi zaakceptować jeszcze rada nadzorcza banku. Jeżeli tak się stanie, na wdrożeniu może zarobić także warszawski Softbank. Integrator ma bowiem podpisaną umowę o współpracy z amerykańskim dostawcą, chwali się zespołem wdrożeniowym przeszkolonym przez Alltela, a ponadto utrzymuje w tym banku systemy oddziałowe Zorba. Analitycy szacują, że warszawska spółka może zarobić od 100 do 400 mln zł na umowach podwykonawczych z tytułu wdrożenia systemu i transferu danych.
Trudne wyliczenia
— Bardzo ciężko jest wyliczyć, jaka część kwoty, którą PKO BP wyda na CSI, przypadnie Softbankowi. W przypadku Pekao SA, który także wybrał Alltela, udział warszawskiego integratora we wdrożeniu tego rozwiązania nie jest duży. Z drugiej strony Softbank utrzymuje systemy oddziałowe w PKO BP, jego zaangażowanie w banku jest nieporównywalnie większe niż w Pekao SA. Stąd można przypuszczać, że część prac przy systemie przypadnie w udziale Softbankowi — mówi Piotr Kajczuk, analityk DM WBK.
— Liczymy na przychody z tytułu wdrożenia CSI w PKO BP bez względu na to, jaki system wybierze bank — uważa Aleksander Lesz, prezes Softbanku.
Według niego integrator może uzyskać od 30 do 50 proc. wartości kontraktu (300-500 mln zł).
Softbank realizuje dla PKO BP około 30 projektów, w tym trzy nowe: Cezar, PKO 24 i Netbank. Co roku kontrakty z tym bankiem generują 120-150 mln zł przychodów spółki. Jednak dla PKO BP pracują także inni integratorzy (np. Computerland). Nic nie stoi na przeszkodzie, by Alltel wybrał na podwykonawcę dowolną firmę bądź — tak jak w Pekao SA — realizował zlecenie wspólnie z działem informatyki banku.
— Nikt nie jest w stanie odpowiedzieć, jakie warunki współpracy zawiera umowa między Alltelem a Softbankiem. Nie wiadomo, czy i co Amerykanie zlecą mu do wykonania. Wydaje się, że w zakresie przepisania danych Softbank ma duże szanse, żeby zarobić na wdrożeniu systemu Alltela. Na pewno jednak nie uzyska tak wysokich marż, jak w przypadku wcześniejszego wdrożenia Zorby — uważa Maria Skowron-Szafrańska, analityk CDM Pekao.
— Jesteśmy wyłącznym partnerem Alltela na terenie Polski, ponadto obsługujemy obecne systemy w banku. Po co Alltel miałby szukać innego partnera. Wdrożenie nie może odbyć się bez nas — odpowiada Aleksander Lesz.
Decyzja w rękach RN
Wdrożenie systemu Systematics nie jest przesądzone. Zarząd dokonał wyboru. Umowę z Alltelem musi jednak zaakceptować jeszcze rada nadzorcza banku, która wypowie się na ten temat we wrześniu. Może być różnie, gdyż jej decyzje są obarczone ryzykiem politycznym. Tym bardziej że cała procedura jest zamykana tuż przed wyborami, a sam system budzi kontrowersje (m.in. przez brak referencji w Europie). PKO BP zapłaci za Systematicsa 100 mln USD (ponad 400 mln zł). Henryka Pieronkiewicz, prezes PKO BP, deklarowała, że całość wdrożenia będzie kosztowała 2 mld zł. Specjaliści uważali, że jest to suma wygórowana. Ostatnio podano już sumę o połowę mniejszą — CSI wraz z wdrożeniem ma kosztować 1 mld zł, a drugie tyle będą kosztować inne wydatki informatyczne.
Dla Softbanku zlecenia wdrożeniowe w PKO BP są bardzo ważne. Dwukrotnie zarząd spółki podawał zawyżone prognozy zysku i przychodów, co spowodowało spadek kursu do rekordowo niskiego poziomu. Jako jeden z głównych powodów słabych wyników firma podawała opóźnienia z wyborem systemu przez PKO BP. Niewykluczone jednak, że w konsekwencji wyjdzie to Softbankowi na dobre, gdyż skupiona dotychczas na obsłudze sektora bankowego spółka rozpoczęła dywersyfikację działalności.
— Na rynku informatyki dla banków wzrasta konkurencja, dobrze więc, że Softbank rozpoczął restrukturyzację. Jeśli uda się spółce osiągnąć 100 mln zł przychodów z sektora publicznego, to będzie można powiedzieć, że restrukturyzacja przyniosła efekty — mówi Bogusław Taźbirek z PBK.