Zysk netto PKO BP w II kwartale 2026 r. wzrósł o 4 proc. do 2,77 mld zł i okazał się zgodny z oczekiwaniami analityków.
- To był niewątpliwie najsilniejszy kwartał i najsilniejsze półrocze w historii banku. Wrzuciliśmy kolejny bieg i jedziemy lewym pasem. Jesteśmy w trwałym cyklu dwucyfrowego wzrostu akcji kredytowej. Co więcej, z kwartału na kwartał podkręcamy ten wzrost przyciągając coraz więcej klientów do banku - to ponad 324 tys. więcej rok do roku. To jest nasz najwyższy priorytet. Dzięki nowemu modelowi akwizycji cyfrowej odmładzamy bazę klientów. Oszczędności klientów wzrosły o prawie 13 proc. do ponad 721 mld zł. To, co nas szczególnie cieszy, to wysoki, bardzo dynamiczny wzrost portfela kredytowego - o prawie 14 proc. r/r do 350 mld zł. Jesteśmy absolutnym liderem rynku jeśli chodzi o łączny przyrost bazy kredytów. Przekłada się to na wzrost sumy bilansowej - przekroczyliśmy 600 mld zł – mówi Szymon Midera, prezes PKO BP.
W pierwszym półroczu największy polski bank miał 5,29 mld zł zysku netto, czyli o 3,1 proc. więcej r/r pomimo wyższych obciążeń podatkowych (wyższy CIT) oraz obniżenia marży odsetkowej. Wynik obciążyły rezerwy na kredyty walutowe w wysokości 685 mln zł, w tym 297 mln zł w samym II kwartale. Negatywny wpływ tych czynników został skompensowany niższymi kosztami ryzyka prawnego oraz wzrostami wolumenów.
Wyrok TSUE wpłynął negatywnie na wynik odsetkowy
Wynik odsetkowy wyniósł 6,07 mld zł, co oznacza spadek o 1,3 proc. r/r oraz wzrost o 2 proc. w ujęciu kwartalnym. W II kwartale bank dokonał korekty wyniku odsetkowego w wysokości 173 mln zł, wynikającej z wyroku TSUE dotyczącego kredytowanych kosztów pożyczek gotówkowych. Marża odsetkowa w II kw. była na poziomie 4,31 proc. wobec 4,39 proc. w I kwartale.
- Marża jest obarczona kosztem rozpoznania efektu wyroku TSUE, który dotyczy naliczania odsetek od opłat i prowizji oraz ubezpieczeń. Jeżeli dokonalibyśmy eliminacji tego czynnika regulacyjnego, to marża z kwartału na kwartał rośnie -mówi Szymon Midera.
Marża odsetkowa bez korekty wynikającej z wyroku TSUE dotyczącego kredytowanych kosztów pożyczek gotówkowych wyniosła w II kwartale 4,43 proc.
Bank podał, że na koniec czerwca przeciwko PKO BP toczyło się 7,7 tys. postępowań dotyczących sankcji kredytu darmowego o wartości przedmiotu sporu 222 mln zł wobec 6,7 tys. postępowań o wartości 180 mln zł na koniec grudnia 2025 r. Postępowania dotyczą głównie umów pożyczek gotówkowych i są inicjowane przez klientów lub podmioty, które nabyły od klientów wierzytelności.
Rosną udziały PKO BP w rynku kredytów
W ciągu ostatnich 12 miesięcy PKO BP przyciągnął ponad 324 tys. nowych klientów, a w skali kwartału liczba klientów wzrosła o 81 tys.
W pierwszym półroczu wartość finansowania wzrosła do 350 mld zł, tj. o 13,9 proc. r/r. PKO BP w II kwartale sprzedał kredyty hipoteczne o wartości 10,6 mld zł (wzrost o 0,8 proc. kw/kw) i konsumpcyjne za 10,1 mld zł, co oznacza wzrost o 21,6 proc. w skali kwartału.
- Osiągnęliśmy cele wyznaczone w strategii półtora roku temu w obszarze kredytów konsumpcyjnych i hipotecznych, łącznie w obszarze kredytów detalicznych. Osiągnęliśmy 25-procentowy udział w rynku, czyli co czwarty złoty finansowania indywidualnego pochodzi z PKO BP. W obszarze pożyczek gotówkowych w ciągu tych kilku kwartałów nasz udział w rynku wzrósł o 3,6 pkt proc. i przekracza obecnie 22 proc. W obszarze kredytów hipotecznych mamy wzrost na poziomie 1,7 pkt proc. i przekraczamy 27 proc. udziału rynkowego. W korporacjach przekroczyliśmy 17-procentowy udział w rynku – podkreśla Szymon Midera.
Rośnie popyt firm na kredyty inwestycyjne
Wartość kredytów dla przedsiębiorstw wzrosła o 14,9 proc,. r/r, z czego najszybciej – o 18 proc. - rosły kredyty inwestycyjne. W dużych firmach dynamika sięgnęła 35 proc., samorządach niemal 25 proc., a u klientów strategicznych 11 proc.
- Po raz kolejny utrzymaliśmy dwucyfrowy wzrost portfela korporacyjnego. Tym razem zbliżyliśmy się do 15 proc. Widzimy ogromne ożywienie popytu na kredyt inwestycyjny. To oznacza, że nasi klienci korporacyjni z różnych segmentów wierzą, że branie ryzyka inwestycyjnego ma sens. To jest bardzo dobry prognostyk dla nas jako banku o silnej bankowości korporacyjnej i dla całej gospodarki. Jesteśmy na to przygotowani, mamy kapitał, mamy know-how, mamy coraz bardziej profesjonalną sieć doradców korporacyjnych oraz oddziały korporacyjne za granicą. Jesteśmy obecni na rynku niemieckim, czeskim, słowackim, rumuńskim. Mamy przedstawicielstwo w Austrii, na Litwie, w Szwecji i pracujemy nad kolejnymi oddziałami zagranicznymi po to, żeby budować tę kompetencję paneuropejską i iść z obsługą polskich klientów za granicą – mówi Szymon Midera.
Odpisy na kredyty frankowe nie będą już znaczące
Odpisy na kredyty frankowe wyniosły 28 mln zł w II kwartale, a w całym półroczu sięgnęły 66 mln zł wobec 215 mln zł rok wcześniej. Koszty ryzyka prawnego związanego z tymi kredytami wyniosły 685 mln zł w I półroczu wobec 4,37 mld zł w 2025 r. Od 2019 r. bank utworzył 24,3 mld zł rezerw na ryzyko prawne kredytów walutowych.
- Potwierdzamy, że to jest ostatni rok zwiększonych odpisów na kredyty frankowe. Utrzymujemy w dalszym ciągu wysoki poziom ugód zawieranych w sądach. Liczba spraw sądowych od kilku kwartałów systematycznie spada - mówi Piotr Mazur, wiceprezes PKO BP.
Obecnie ponad 90 proc. aktywnych umów objętych jest ugodą, wyrokiem lub jest w trakcie procesowania.
W II kwartale do banku wpłynęły 723 nowe wnioski o mediację wobec 776 kwartał wcześniej i 1,1 tys. w IV kwartale 2025 r. Liczba ugód zawartych w sądach wyniosła 2,2 tys. w II kwartale wobec 2,1 tys. w I kwartale i 3,5 tys. w IV kwartale 2025 r.
Na koniec czerwca 2026 r. przeciwko bankowi toczyło się 27,31 tys. postępowań sądowych o łącznej wartości przedmiotu sporu 11,37 mld zł (wobec 31,99 tys. postępowań na kwotę 13,34 mld zł na koniec grudnia 2025 r.). W sprawach banku zapadło 20,05 tys. prawomocnych wyroków, z czego przeważająca większość była korzystna dla kredytobiorców.
Wyniki banku są bardzo dobre, mimo wyzwań związanych z niższymi stopami procentowymi, a co za tym idzie ze spadającymi marżami, a także z regulacjami i wyższymi podatkami. Mocno w tym pomaga silna akcja kredytowa. W zeszłym roku mieliśmy pewien niedosyt związany ze słabszym wzrostem sprzedaży w segmencie korporacyjnym, ale w tym roku nawet przy dużej konkurencji PKO BP jest w stanie rosnąć dwucyfrowo. Dotychczas bank nieco odstawał w tym segmencie od mniejszych, szybko rosnących konkurentów, ale noga korporacyjna zaczyna mocno iść do przodu.
Dwucyfrowo rosną wolumeny po stronie detalicznej, co jest kontynuacją trendu z ubiegłego roku. W detalu bank realizuje sporo ciekawych inicjatyw, budując ekosystem z Allegro czy Żabką. Jak na tak duży bank z ogromna pozycją w detalu widać, że zarząd myśli daleko do przodu, próbując wejść w nisze. Zobaczymy, jakie będą efekty.
