PKO BP został współorganizatorem konsorcjum kredytowego dla KGHM Polska Miedź. Spółka potrzebuje kredytu w złotych i dolarach na łączną kwotę 1,1 mld zł. Udział banku wyniesie 300 mln zł.
Za pieniądze uzyskane z kredytu konsorcjalnego KGHM Polska Miedź zamierza sfinansować zakup obligacji Telefonii Lokalnej na rynkach pierwotnym i wtórnym. Pieniądze chce zwrócić po 12 miesiącach.
TL z kolei ma przeznaczyć pieniądze pożyczone przez jej właściciela na finansowanie działalności inwestycyjnej. Na ten sam cel TL samodzielnie zaciągnęła już kredyt w PKO BP i w bankach współpracujących z tą instytucją. Ogółem na 800 mln zł kredytu PKO BP finansował jedną czwartą jego kwoty.
Konsorcjum dla KGHM organizują wspólnie PKO BP i Pekao SA, a uczestniczyć w nim będą Kredyt Bank, BZ WBK, BRE Bank i BIG BG.
1,1 mld zł jest najwyższą kwotą, jaką w ciągu ostatnich dwóch lat pożyczała spółka od konsorcjum, przy którego organizacji pracował PKO BP.
Dzięki umowie z KGHM ogólna wartość wszystkich tegorocznych kredytów konsorcjalnych współfinansowanych przez ten bank wyniesie 3,7 mld zł i będzie niemal dwukrotnie wyższa w porównaniu z rokiem 2000.
Sam PKO BP sfinansuje kredyty wartości około 900 mln zł. W ubiegłym roku ich wartość była mniejsza o 230 mln zł.
W sumie w 2001 r. PKO BP brał udział w czterech takich przedsięwzięciach. W ubiegłym roku było ich 10.
— Nie oznacza to jednak, że klienci korporacyjni przestali potrzebować dużych kredytów. Po prostu, w ubiegłym roku dla jednego z klientów organizowaliśmy takie konsorcjum czterokrotnie —mówi Rafał Urbanowicz z departamentu bankowości korporacyjnej PKO BP.
Dodaje, że w tym roku przedsiębiorstwa są zainteresowane znacznie większymi kwotami.
PKO BP należy do liderów rynku pod względem organizacji konsorcjów banków finansujących największe firmy. W ubiegłym roku bank osiągnął 15-proc. udział w rynku finansowania dużych przedsięwzięć inwestycyjnych.