PKP Energetyka zasili pociągi z magazynu

Spółka uruchomiła pierwszą, największą w Europie, instalację do magazynowania energii trakcyjnej. Kolejne będą zasilane fotowoltaiką i wodorem.

PKP Energetyka planuje przestawić kolej na zielone tory. Pierwszym krokiem jest budowa magazynu energii pozyskiwanej ze źródeł odnawialnych.

— Do budowy magazynu energii w Garbcach przygotowywaliśmy się od 2018 r. i obecnie możemy go oficjalnie uruchomić. Jest to największa, przeznaczona dla kolei, instalacja w Europie, o mocy 5,5 MW i pojemności użytecznej 1,2 MWh — mówi Leszek Hołda, członek zarządu PKP Energetyka.

Może zasilać pociągi jadące z prędkością 160 km/km.

— W obecnym systemie na linii kolejowej, po której nie przejeżdża pociąg, nie występuje pobór mocy, natomiast w trakcie jego przejazdu występuje gwałtowny pik, co sprawia, że i tak przez cały czas musimy mieć zarezerwowaną moc w krajowym systemie na poziomie maksymalnej wartości. Dzięki magazynowi piki zapotrzebowania na moc zostaną zmniejszone, ponieważ przejeżdżające pociągi będą pobierać część energii z systemu, a część z magazynu — informuje Leszek Hołda.

W ciągu sześciu miesięcy przy magazynie zostanie zbudowana także instalacja fotowoltaiczna, a w ciągu 12-18 miesięcy będzie uruchomiona instalacja wodorowa. Dzięki temu w Garbcach będzie działał system zasilania bezemisyjnego.

Krąg wykonawców:
Krąg wykonawców:
Dostawcami systemu magazynowania dla PKP Energetyka jest konsorcjum firm My-Soft i Impact Clean Power Technology, Elester-PKP i Uniwersytet Zielonogórski

PKP Energetyka liczy na dofinansowanie OZE

Budowa nowego magazynu kosztowała 20 mln zł. Projekt był dofinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. PKP Energetyka nie zamierza jednak poprzestać na instalacji w Garbcach.

— Wytypowaliśmy 300 lokalizacji, w których także chcemy zbudować magazyny energii oraz instalacje fotowoltaiczne, a w niektórych także wodorowe, tworząc tzw. lokalne obszary bilansowania. Każdy z magazynów będzie w pełni opomiarowany i zautomatyzowany, co pozwoli nam na zdalne sterowanie oraz konfigurację wybranych parametrów pracy — mówi Leszek Hołda.

Prognozuje, że PKP Energetyka może zbudować trakcyjne powerbanki do 2026 r. Tempo i skala realizacji zależą jednak od tego, ile funduszy, np. unijnych, uda się pozyskać. Firma zgłosiła do Krajowego Planu Odbudowy projekty dotyczące tzw. zielonej kolei, czyli np. budowę instalacji fotowoltaicznych oraz farm wiatrowych, dzięki którym do 2030 r. 85 proc. systemu trakcyjnego będzie oparte na odnawialnych źródłach energii. Koszt tych inwestycji jest szacowany na 6-10 mld zł. Plany obejmują także budowę 300 magazynów i 50 stacji wodorowych.

Okiem eksperta
Zielone zasilanie od niezależnego dostawcy
Michał Beim
ekspert Instytutu Sobieskiego

PKP Energetyka wpisuje się w europejski trend. Prekursorami magazynowania energii byli Szwajcarzy, mieli jednak ułatwione zadanie, wykorzystując elektrownie szczytowo-pompowe. Inwestycje PKP Energetyka gwarantują przewoźnikom możliwość pozyskania energii ze źródeł odnawialnych od niezależnego dostawcy. Dzięki inwestycjom w instalacje wodorowe spółka może także poszerzyć krąg odbiorców i dostarczać paliwo nie tylko przewoźnikom kolejowym, ale także autobusowym, a jeśli ulokuje ją w pobliżu np. intermodalnych punktów przeładunkowych, może zasilać także transport ciężarowy.

Instalacje wodorowe będą zasilały pociągi i autobusy

Leszek Hołda podkreśla jednak, że w pierwszej kolejności zasobniki wodorowe będą powstawały głównie w aglomeracjach, w których mogą być wykorzystywane zarówno do zasilania pojazdów kolejowych jak też autobusów. Budowa instalacji wodorowych będzie zasadna dopiero wtedy, kiedy będą już działać powszechnie farmy fotowoltaiczne i wiatrowe.

— Obecnie dostępny jest głównie tzw. szary wodór, wytwarzany jako odpad w procesach przemysłowych. Nas jednak interesuje wykorzystywanie wodoru zielonego, który będzie produkowany za pośrednictwem źródeł odnawialnych — mówi Leszek Hołda.

Stały i zmienny

Obecnie działający magazyn w Garbcach dostosowany jest do polskiej sieci trakcyjnej wykorzystującej prąd stały. Jednak plany budowy kolei dużych prędkości (KDP) przewidują, że będą one zasilane prądem zmiennym o napięciu 25 kV. PKP Energetyka ma w planach budowę magazynów dla KDP, które będą przystosowane do dostawy prądu zmiennego. Leszek Hołda liczy, że zanim powstaną szybkie linie, na rynku pojawią się też bardziej efektywne technologie ich zasilania i magazynowania energii na potrzeby KDP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane