PKP IC kontra PKP PR

28-08-2009, 13:59

Spółka PKP Przewozy Regionalne mija się z prawdą , a niewygodne dla siebie fakty przemilcza - twierdzi PKP Intercity. Oto kolejna odsłona sporu kolejowych przewoźników.

Trwa bitwa na torach w wojnie między przewoźnikami kolejowymi. Włączył się do niej kilkanaście dni temu wiceminister infrastruktury Juliusz Engelhardt wysyłając pisma do marszałków województw, w którym skarży się na PKP Przewozy Regionalne. Jest to spółka, która do grudnia ubiegłego roku należała do grupy PKP. Potem przeszła w ręce samorządów. Kilka miesięcy temu PKP PR uruchomiły pociągi pod marką Interregio, które jeżdżą po podobnych trasach jak pociągi PKP Intercity. Są szybsze od pociągów pośpiesznych konkurenta, trochę wolniejsze od ekspresów. I znacznie tańsze.
PKP IC od początku skarży się, że samorządowy przewoźnik zajeżdża mu drogę. Tak samo uważa minister kolei. W piśmie do marszałków wymienił szereg zarzutów pod adresem PKP PR, m.in. że nie płaci długów wobec PKP IC, że istnieją podejrzenia, iż łamie przepisy o uczciwej konkurencji. Na list ministra w dość kategoryczny sposób odpowiedział szef PKP PR Tomasz Moraczewski, zarzucając mu m.in. manipulowanie liczbami.
Dzisiaj mamy kolejną odsłonę w sporze przewoźników. Tym razem to PKP IC bierze stronę ministra.

Stanowisko spółki zostało umieszczone na stronie:
http://www.rynek-kolejowy.pl/12593/PKP%2BIntercity%2Bodpowiada%2Bprezesowi%2BPKP%2BPR.htm

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / PKP IC kontra PKP PR