Najpierw okupacja budynku ministerstwa pracy, potem palenie opon i rzucanie petard, teraz eskalacja protestów kolejarzy, którzy jak za dawnych czasów wstrzymują ruch pociągów w obronie uprawnień części pracowników PKP – to jest próba siłowego narzucenia swojej woli przez mniejszość.
Pełen komunikat w załączniku.