PKS w Turku restrukturyzuje firmę
Wiele wskazuje na to, że za dwa lata PKS w Turku wyjdzie z kłopotów finansowych. W ubiegłym tygodniu Rada Pracownicza pozytywnie zaopiniowała plan restrukturyzacji turkowskiej firmy. W planach przedsiębiorstwa jest m.in. zakup nowych autobusów.
Edward Witkowski, dyrektor PKS w Turku, zapowiada, że plan restrukturyzacji firmy ma być realizowany w ciągu najbliższych dwóch lat. Jego zdaniem, powodzenie planu wyprowadzenia firmy z kłopotów finansowych to jedyny sposób na to, by w przyszłości mogła ona skutecznie konkurować na rynku przewozów pasażerskich.
Majątek na sprzedaż
Program naprawczy podzielony został na sześć grup tematycznych: obniżka kosztów, polityka personalna, doskonalenie struktury organizacyjnej przedsiębiorstwa, marketing, zarządzanie oraz inwestycje.
Turkowski PKS zamierza pozyskać środki na rozwój głównie ze sprzedaży zbędnego majątku. W najbliższym czasie firma planuje pozbyć się kilku należących do niej gruntów i obiektów. Na przetarg wystawiony zostanie m.in. budynek po byłym hotelu. Firma już wcześniej próbowała sprzedać wyceniony na 300 tys. zł obiekt.
— Nie zależy nam na sprzedaży hotelu za wszelką cenę. A do tej pory potencjalni nabywcy dawali za niego najwięcej 100 tys. zł —wyjaśnia Edward Witkowski.
Firma ma również w planie sprzedaż lub wydzierżawienie placu postojowego. Zdaniem Edwarda Witkowskiego, jeżeli plan się powiedzie, oszczędności mogą sięgnąć w 2001 r. nawet kilkuset tys. zł.
Inwestycje za 3 mln zł
Wśród działań inwestycyjnych, które turkowski PKS zamierza przeprowadzić w 2001 i 2002 r., najważniejszym jest likwidacja zużytego taboru i zastąpienie go nowymi autobusami.
— Kupno nowych pojazdów uzależniona będzie od potrzeb przewozowych. Na niektórych liniach wystarczą mniejsze autobusy. Na innych musimy zamienić tabor na pojemniejsze pojazdy, zdolne pomieścić do 50 pasażerów – wyjaśnia Edward Witkowski.
Na razie nie wiadomo, ile autobusów turkowski PKS zamierza kupić w ciągu najbliższych dwóch lat. Jeden pojazd to wydatek około 300 tys. zł.
Firma zamierza również zmodernizować należącą do niej stację paliw oraz przeprowadzić pełną komputeryzację zakładu. Zdaniem Edwarda Witkowskiego, na te inwestycje (łącznie z zakupem taboru) firma przeznaczy w ciągu dwóch lat co najmniej 3 mln zł.