Inwestycje producenta deski w rumuńską spółkę mogą sięgnąć 100 mln zł. Zakład zaprzestanie dotychczasowej produkcji.
Rada nadzorcza przyjęła plan inwestycyjny dla rumuńskiej Diany Forest na najbliższe dwa lata. Spółka zależna Barlinka ma produkować 2,8 mln mkw. deski rocznie (pierwotnie planowano 2,2 mln mkw.). Inwestycja w nową linię ma się zakończyć w drugim kwartale 2009 r. Pełne moce ma osiągnąć do końca trzeciego.
— Zakładamy szybkie dojście do pełnych zdolności, bo mamy doświadczonych ludzi i pracujemy na sprawdzonych maszynach — tłumaczy Mariusz Gromek, szef rady nadzorczej Barlinka.
Diana Forest będzie też produkować pelet, czyli ekologiczne paliwo z trocin. W Rumunii stanie linia produkcyjna o mocy 18 tys. ton rocznie. Giełdowy producent deski ma już takie dwie — w Polsce i na Ukrainie. Ich łączne moce wytwórcze przekraczają 100 tys. ton.
Kolejnym elementem zakładów Diany Forest będzie linia do produkcji formatek, czyli wierzchnich warstw deski, o mocy produkcyjnej 4 mln m.b. Nie jest natomiast planowana produkcja listew przypodłogowych.
— Cały program inwestycyjny powinien się zamknąć w 100 mln zł — mówi Mariusz Gromek.
Barlinek de facto będzie musiał wyłożyć mniej gotówki, bo część inwestycji zostanie sfinansowana ze sprzedaży zbędnego majątku Diany Forest. Chodzi m.in. o niepotrzebne grunty i hale produkcyjne, z których sprzedaży spółka może uzyskać kilka milionów euro.
Diana Forest zajmowała się obróbką drewna i wytwarzaniem m.in. stolarki oraz elementów dekoracyjnych. Władze Barlinka zadecydowały, że ta działalność nie będzie kontynuowana.