Plany sieci zachęcają inwestorów

Agnieszka Janas
30-01-2007, 00:00

Plany inwestycyjne wielkich sieci handlowych zachęcają deweloperów do inwestycji w coraz mniejszych miejscowościach.

Plany inwestycyjne wielkich sieci handlowych zachęcają deweloperów do inwestycji w coraz mniejszych miejscowościach.

Struktura handlu w mniejszych miastach jest typowa — od jednego do trzech centrów handlowych uzupełnionych np. supermarketami lub hipermarketami. Tymczasem ich mieszkańcy zasmakowali już w zakupach i rozrywkach. Handlowcy odpowiadają na to zapotrzebowanie.

Plany dużych

Otwarcie swoich sklepów w mniejszych miejscowościach zapowiadają m.in. sieci odzieżowe H&M oraz C&A. Z danych agencji nieruchomości Jones Lang LaSalle (JLLS) wynika, że planują one uruchomienie co najmniej jednego sklepu w 31 miastach liczących od 100 do 400 tys. mieszkańców. To nie wszystko. Inditex, właściciel popularnej marki Zara, otwierający do niedawna salony w największych miastach w najlepszych galeriach i przy głównych ulicach, zdecydował się na uruchomienie sklepów wszystkich swoich marek (Zara, Bershka, Pull and Bear, Stradivarius oraz Oysho) w obiekcie Focus Park budowanym przez dewelopera Parkridge CE Retail w Bydgoszczy. W Jeleniej Górze, uznawanej za przyszłościową, ma powstać kolejny Focus Park, w którym powierzchnie pod sklep spożywczy wynajęły markowe delikatesy Alma.

— To sprawia, że zaostrza się rywalizacja między deweloperami o atrakcyjnie położone tereny, przeznaczone w miejscowym planie zagospodarowania lub studium pod handel wielkopowierzchniowy — podkreśla Anna Bartoszewicz-Wnuk z JLLS.

Wąska specjalizacja

Powstała już nawet grupa deweloperów, wyspecjalizowana w inwestowaniu w mniejszych miastach. Wśród nich wymienić można m.in.: brytyjską Park- ridge CE Retail, amerykańskiego dewelopera Polimeni International, myślącego o debiucie na warszawskim parkiecie, czy Raiffeisen Evolution Project Development, związanego z austriackim bankiem. Klienci i najemcy wymusili też zdecydowany wzrost jakości budowanych obiektów. Coraz częściej mają one charakter galerii handlowo-rozrywkowych, a deweloperzy starają się zaimponować czymś mieszkańcom. Przykładowo — w otwartej w Puławach przez Raiffeisen Evolution Project Development Galerii Zielona na dachu ma powstać lodowisko.

Co przemawia za mniejszymi ośrodkami:

- niedobór nowoczesnych obiektów handlowych,

- duża liczba potencjalnych klientów,

- aktywność sieci handlowych poszukujących lokali i nowych klientów,

- rozwój wszystkich segmentów rynku nieruchomości w kraju,

- postrzeganie Polski przez zagranicznych deweloperów jako rynek stabilny,

- wzrost znajomości marek europejskich wśród potencjalnych nabywców,

- znaczący wzrost gospodarczy w kraju (5,8 proc. w III kw. 2006 r.).

Źródło: Jones Lang LaSalle

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Janas

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Plany sieci zachęcają inwestorów