Plastik wciąż w natarciu

Patrycja Łuszczyk
opublikowano: 26-02-2018, 22:00

Rynek opakowań z tworzyw sztucznych nieprędko zacznie hamować. Decyduje o tym bogacenie się społeczeństwa i zmiany w jego nawykach

Polska, która gospodarczo wciąż goni kraje Zachodu, w przypadku produkcji opakowań z tworzyw sztucznych już dziś niewiele od nich nie odstaje, a krajowi wytwórcy mają wiele powodów do optymizmu. Polistyren jest na razie niezastępowalnym tworzywem, wykorzystywanym m.in. do produkcji opakowań i pozostającym w bezpośrednim kontakcie z żywnością. Na naszym rynku mamy jednego głównego producenta surowca, jednak firm produkujących opakowania jest już bardzo wiele.

PLASTIK RZĄDZI: Robert Szyman, dyrektor generalny Polskiego Związku Przetwórców Tworzyw Sztucznych, tłumaczy, że dzięki niskiej wadze, odporności, wszechstronnym możliwościom zastosowania i relatywnie przystępnej cenie, tworzywa sztuczne zapewniają sobie pierwsze miejsce wśród opakowań.
Zobacz więcej

PLASTIK RZĄDZI: Robert Szyman, dyrektor generalny Polskiego Związku Przetwórców Tworzyw Sztucznych, tłumaczy, że dzięki niskiej wadze, odporności, wszechstronnym możliwościom zastosowania i relatywnie przystępnej cenie, tworzywa sztuczne zapewniają sobie pierwsze miejsce wśród opakowań. Fot. Marek Wiśniewski

— Polski rynek produkcji opakowań jest bardzo rozdrobniony. Mamy co prawda duże przedsiębiorstwa zatrudniające po kilka tysięcy osób, jednak znaczna część tego sektora polskiej gospodarki składa się z mikro-, małych i średnich firm, zatrudniających po kilka-kilkanaście osób. Takie firmy najczęściej realizują zlecenia konkretnych kooperantów. Najmniejszym przedsiębiorstwom trudniej jest sprawnie działać, konkurować czy nawet utrzymać się na rynku w przypadku częstych zmian regulacyjnych, które nierzadko w istotny sposób wpływają np. na koszty produkcji — tłumaczy dr inż. Tomasz Zieliński, prezes Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego (PIPC).

Dobre prognozy

Według Polskiej Izby Opakowań, krajowy rynek wciąż się rozwija i w ciągu najbliższych trzech lat ma osiągać 7-8–procentową dynamikę wzrostu. Takie tendencje nie omijają również największego udziałowca — branży producentów opakowań z tworzyw sztucznych.

— Rynek opakowań z tworzyw sztucznych ciągle rośnie. Mają one przewagę nad innymi przede wszystkim ze względu na swoje cenne właściwości, m.in. wagę, odporność, wszechstronne możliwości zastosowania, a także równie ważną cenę — wylicza Robert Szyman, dyrektor generalny Polskiego Związku Przetwórców Tworzyw Sztucznych (PZPTS).

Jego zdaniem, wbrew powszechnym opiniom opakowania z tworzyw sztucznych przyczyniają się do zmniejszenia emisji dwutlenku węgla i zapobiegają marnowaniu żywności, dzięki możliwości przedłużenia terminu przydatności do spożycia przy jednoczesnym zachowaniu właściwości produktów. Jednym z głównych odbiorców opakowania z tworzyw sztucznych wciąż jest właśnie branża spożywcza. Podstawową funkcją takich opakowań jest przedłużanie trwałości i przydatności do spożycia wielu produktów spożywczych. Co więcej, dzięki rozwijającym się wciąż technologiom jesteśmy w stanie utrzymać smak i zapach produktów i sprawić, że dłużej utrzymają one swoje wartości odżywcze, bez dodawania np. chemicznych konserwantów. Duży udział sektora spożywczego w całym rynku opakowań ma istotne znaczenie dla stałego wzrostu ogólnej produkcji wyrobów z tworzyw sztucznych. Obecna dynamika jej wzrostu utrzyma się jeszcze długi czas.

— Zakładamy, że segment opakowań z tworzyw dla przemysłu spożywczego w najbliższych latach nadal będzie wykazywał tendencje wzrostowe. Tempo naszego życia zmusza nas np. do szybkich zakupów i szybkiego przygotowania posiłków. Jednym z głównych kryteriów wyborów konsumentów staje się wygoda przygotowania jedzenia, na przykład możliwość szybkiego podgrzania dania, nawet bez wyjmowania go z opakowania. To tylko jeden z czynników, które sprawiają, że produkcja opakowań z bezpiecznego dla pożywienia polistyrenu sprawdza się najlepiej i rośnie z roku na rok. Podobne tendencje wykazują inne grupy opakowań, np. z polipropylenu czy polietylenu — wyjaśnia Tomasz Zieliński.

Również na rynku farmaceutycznym i kosmetycznym trudno będzie zastąpić wytrzymałe, odporne na temperaturę oraz zapewniające zachowanie wszystkich właściwości specyfików opakowania z tworzyw innymi produktami. Metal i szkło już dzisiaj stanowią niewielki odsetek rynku opakowań, a papier czy tektura wymagają odpowiednich ilości celulozy, co pociąga za sobą dużą ingerencję w środowisko naturalne. Wbrew pozorom ekologiczne nie znaczy wykonane z materiałów tradycyjnych. Podstawową miarą w tym przypadku powinna być zawsze ocena cyklu życia produktu, która bezpośrednio wskazuje, jaki ślad środowiskowy pozostawia produkcja danego wyrobu.

Wyzwania i korzyści

Zaawansowana technologia i wysoka jakość wykonania, którymi może pochwalić się również polski rynek opakowań, prowadzi do wielu zmian. — W przemyśle spożywczym spotykamy dzisiaj tzw. inteligentne opakowania, z których uwalniają się substancje wiążące wchodzący z pokarmami w reakcję tlen. Od pewnego czasu w podobnym celu stosuje się tzw. folie barierowe. W branży kosmetycznej pojawiają się możliwości zastosowania nanokompozytów, które m.in. blokują rozwój drobnoustrojów. Natomiast wykorzystanie ekspandowanych polistyrenów pozwala chociażby na absorpcję uderzeń w przypadku opakowań sprzętu RTV i AGD — wylicza dyrektor PZPTS. Jednak przed branżą opakowań z tworzyw sztucznych stoją nie tylko wyzwania technologiczne. Jednym z nich było dla branży wprowadzenie tzw. ustawy recyklingowej, która oznacza dodatkową opłatę za torebki foliowe. O tym, jak Polacy przyjęli wprowadzone zmiany, będzie można mówić dopiero za kilka miesięcy, po przeanalizowaniu wszystkich danych rynkowych. Jednak nowe regulacje prawne pojawiają się właściwie każdego dnia.

— Komisja Europejska ma wiosną zaprezentować dokładne wytyczne strategii dla tworzyw sztucznych w ramach pakietu dotyczącego Gospodarki Obiegu Zamkniętego, mającego na celu zrównoważenie wykorzystywania zasobów. Dotychczas nie wiemy, na ile polski rynek produkcji opakowań z tworzyw sztucznych będzie gotowy takie rozwiązania wdrożyć i jakie będą tego efekty. Wprowadzając jedną istotną regulację, nie zapominamy jednak o tym, żeby pilnie śledzić inne, dotyczące choćby ograniczania stosowania niektórych polimerów, co może istotnie wpłynąć na funkcjonowanie znacznej liczby rodzimych przedsiębiorstw tego sektora — podkreśla prezes PIPC.

Na rynku tworzyw sztucznych nic nie dzieje się przypadkiem, choć nie zawsze do decyzji o wycofaniu jakiejś substancji czy dodatku przyczyniają się wieloletnie badania. Czasem wystarczą przypuszczenia o ich złym wpływie na zdrowie człowieka. Europejska Agencja Chemiczna jest bardzo aktywną jednostką, która analizuje wszelkie substancje chemiczne w ramach systemu REACh, dotyczącego chemikaliów.

Nie tylko kraj

Polski rynek opakowań rozwija się dynamicznie nie tylko ze względu na tendencje rozwojowe w kraju, ale także ze względu na ich rosnący eksport. — Wyjeżdżają one głównie do krajów unijnych, a największy odsetek trafia do Niemiec. Równie dynamicznie wzrasta nam również eksport do krajów Europy Wschodniej, Rosji i na Ukrainę — podsumowuje Robert Szyman. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Patrycja Łuszczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Plastik wciąż w natarciu