Plastikowo i pożywnie

Henrietta Varju, dyrektor ds. rozwoju Bonus Systems Polska
opublikowano: 28-02-2011, 00:00

Coraz więcej Polaków trzyma w portfelu już nie jedną czy dwie, ale nawet kilkanaście najróżniejszych kart, nie tylko kredytowych czy debetowych, lecz klubowych, zniżkowych itp. Taki plastikowy pakiet znamionuje prestiż, stanowiąc oznakę przynależności do klasy średniej. W szerokiej palecie rośnie również zainteresowanie tzw. kartami przedpłaconymi. Oferta dostępnych na polskim rynku kart prepaid jest coraz bogatsza, ich sprzedaż systematycznie wzrasta w tempie około 20 proc. rocznie.

Oprócz kart podarunkowych, tradycyjnie wręczanych pracownikom z okazji świąt, ostatnio coraz większą popularnością cieszą się restauracyjne, będące nowoczesną wersją bonu żywieniowego w formie elektronicznej. Są łatwe w obsłudze i gwarantują użytkownikom dostęp w całej Polsce do sieci ponad 50 tys. placówek gastronomicznych akceptujących standardowe karty płatnicze — czyli restauracji, barów, kafeterii i sklepów spożywczych.

Wygodny plastik wielokrotnego użytku wypiera jednorazowe kupony papierowe. Istotne jest także to, że płacąc kartą, wydajemy dokładnie tyle, ile wynosi rachunek. Natomiast przy wykorzystaniu bonu istnieje konieczność zaokrąglania wydatku do jego wartości nominalnej. Karta jest także nośnikiem bardzo wygodnym dla pracodawcy, ponieważ można ją wielokrotnie doładowywać, oszczędzając czas dzięki uniknięciu comiesięcznej dystrybucji bonów wśród pracowników.

Henrietta Varju

dyrektor ds. rozwoju Bonus Systems Polska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Henrietta Varju, dyrektor ds. rozwoju Bonus Systems Polska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy