Usługi platform telewizji cyfrowych będą prawdopodobnie obłożone 7-procentowym, a nie 22-proc. VAT-em. Do tego zmierzają poprawki, jakie w czwartek w trakcie drugiego czytania ustawy o VAT zgłaszali przedstawiciele większości klubów parlamentarnych. Zdaniem zwolenników takiej poprawki, jej przyjęcie spowoduje, że fiskus będzie równo traktował nadawców cyfrowych i telewizje kablowe.
Przeciwko wprowadzeniu preferencyjnej stawki dla usług platform telewizji cyfrowej opowiedział się minister finansów Andrzej Raczko.
— W momencie, gdy wprowadzimy 7-procentowy VAT dla tych usług, to te firmy będą uzyskiwać zwrot VAT, czyli wypłatę z budżetu różnicy między 22 a 7 proc. To nie jest to, że my nie zarobimy, ale będziemy musieli jeszcze oddać — powiedział minister finansów. Część poprawek zmierza do utrzymania zerowej stawki na druk książek lub czasopism.