Od lipca przyszłego roku rząd chce wdrożyć elektroniczny system poboru opłat od ciężarówek poruszających się po państwowych autostradach, ekspresówkach i drogach krajowych niższej kategorii. Na autostradach powstaną też bramki, by myto płacili ręcznie użytkownicy aut osobowych.

Od lat trwa natomiast dyskusja, czy płatne mają być autostradowe obwodnice. Ministerstwo Infrastruktury stawia kropkę nad "i": trzeba będzie zapłacić.
Samorządowcy wielu miast apelują do ministerstwa, by kierowcy nie musieli płacić za przejazd autostradowymi obwodnicami aglomeracji będącymi jednocześnie odcinkami płatnych autostrad. Obawiają się, że ruch przeniesie się na drogi lokalne.
Więcej we wtorkowym "Pulsie Biznesu"