Plaza Centers szuka nienasyconych miast

EG
opublikowano: 2011-11-25 15:46

Budowę dwóch galerii handlowych: w Łodzi i serbskim Belgradzie, rozpocznie w przyszłym roku deweloper Plaza Centers. Inne planowane projekty będą musiały poczekać na finansowanie lub zgody administracyjne. Z powodu rywalizacji pomiędzy centrami handlowymi Dariusza Miłka i Echo Investment w Kielcach, Plaza poczeka kilka lat i niewykluczone że zrezygnuje ze swojego projektu. Dwa tygodnie temu deweloper otworzył inwestycję Toruń Plaza, która jest w 81 proc. wynajęta. Kolejne sklepy mają się tam pojawiać jeszcze przed Bożym Narodzeniem.

Choć spółka ma w Rumunii siedem projektów, niektóre z pozwoleniami i projektem, na razie nie ma możliwości rozpocząć ich budowę, bo w kraju obecnie nie ma możliwości zdobyć finansowania. To samo dotyczy projektu w Atenach.

Eli Mazor, szef Plazy Centers w Polsce uważa, że potencjał Łodzi jest na razie przez deweloperów niedoceniony. W wyszukiwaniu dobrych lokalizacji ma doświadczenie. Półtora roku temu spółka oddała do użytku Plazę Suwałki. Niewielu wierzyło w sukces tej inwestycji, położonej w niebogatym i niewielkim mieście. Obiekt jednak się broni, bo podobnego nie ma w promieniu ponad stu kilometrów.

- Szukamy działek we właściwych, choć nie zawsze najlepszych lokalizacjach, w miastach o co najmniej 100 tys. mieszkańców, gdzie jest miejsce na powierzchnię handlową - mówi Eli Mazor.