Spółka Polskie Linie Oceaniczne podsumowała wyniki za 2003 r. Potwierdziły one skuteczność trwającej restrukturyzacji.
Przy przychodach na poziomie 57,5 mln zł zysk netto armatora wyniósł 11,03 mln zł.
W ubiegłym roku spółka koncentrowała się na rozwijaniu działalności logistycznej. W tym celu wprowadziła m.in. nową strukturę organizacyjną z dwoma departamentami.
Shipchandling...
Osiągnięty w 2003 r. znaczny wzrost przychodów ze sprzedaży to przede wszystkim zasługa działalności shipchandlerskiej, która polega na zaopatrywaniu jednostek pływających w towary, materiały oraz świadczenie tym jednostkom innych usług. Działalnością tą od stycznia 2003 roku zajmuje się Departament Pol-Supply Shipchandler, którego działania w ubiegłym roku koncentrowały się na utrzymaniu i obsłudze dotychczasowych klientów oraz rozwoju działalności zmierzającej do stworzenia kompleksowej usługi shipchandlerskiej, obejmującej obok dostaw prowiantu, materiałów i części technicznych także ofertę sprzedaży artykułów kantynowych ze składu wolnocłowego.
...i żegluga
Jednocześnie Departament Handlu, Żeglugi i Logistyki prowadzi przygotowania do uruchomienia działalności żeglugowej z Europy do portów Zatoki Perskiej, co ma istotnie przyczynić się do zwiększenia wpływów z podstawowej działalności PLO. Wstępem do ustanowienia nowego połączenia żeglugowego jest utworzona w ubiegłym roku przez PLO i lokalnych partnerów spółka Pol-Middle East. Poza sprawami związanymi z żeglugą, ma ona prowadzić działalność handlową i nadzorować działania spedycyjne realizowane przez PLO we współpracy z lokalnymi kontrahentami.
— Departament HŻiL poszukuje także klientów na usługi logistyczne związane z przemieszczaniem dużych ilości ładunków masowych i półmasowych w imieniu i na rzecz kontrahentów zagranicznych — m.in. partnerów PLO w Indiach i Zjednoczonych Emiratach Arabskich — mówi Aldona Wojtczak, prezes PLO.