Płochliwość rynku

Konrad Białas, Dom Maklerski TMS Brokers S.A.
opublikowano: 23-04-2021, 09:42

Aktywa ryzykowne osłabły wczoraj po doniesieniach, że prezydent Biden szykuje podwojenie stawki podatku od zysków kapitałowych dla najbogatszych. Ale ani informacja nie jest nowa, ani podatek finalnie nie przejdzie w tak wysokiej stawce. Wczorajsza reakcja więcej mówi o kruchości nastrojów i tradycyjnych wątpliwościach, kiedy aktywa sięgają rekordów.

fot. Bloomberg

W tym kontekście ma znaczenie, jak długo S&P500 czeka na poprawę szczytów. Spadki Bitcoina przez siedem z ośmiu ostatnich sesji (odejście od szczytu o ponad 20 proc.) podsyca wątpliwości, czy (przynajmniej krótkoterminowo) hossa się nie wyczerpała. W takich warunkach złe informacje są bardziej nośne, nawet jeśli nie powinny zachwiać fundamentami wzrostów i apetytem na ryzyko. Media donoszą, że prezydent Biden planuje zwiększenie podatku od zysków kapitałowych powyżej 1 mln USD do 39,6 proc., niemal dwa razy tyle, co obecnie. Zaskoczenie wydaje się jednak na wyrost. Po pierwsze, propozycja podwyższenia podatku była punktem kampanii Bidena w 2020 r. Prezydent nie mógł z niej całkowicie zrezygnować, jeśli forsuje ogromny plan wydatków, które muszą być jakoś finansowane. Po drugie, nie przywiązujmy się do stawki prawie 40 proc. O wysokość podatku będzie się toczyć zażarta walka w Kongresie i najprawdopodobniej będzie potrzeba wszystkich 50 głosów Demokratów w Senacie. Tymczasem już w przypadku propozycji podwyższenia podatku do przedsiębiorstw pojawił się sprzeciw ze strony bliższych centrum senatorów Partii Demokratycznej. Możliwe, że wysoka stawka ma otworzyć negocjacje, po których Demokraci i Republikanie spotkają się gdzie po środku. Podsumowując, wczorajsze doniesienia nie są czymś, co powinno wykoleić rajd ryzyka na rynkach. Wciąż w mocy pozostają silne przesłanki do wzrostów we wsparciu fiskalnym/monetarnym, odbiciu ożywienia i postępach szczepień. Ale dla zdrowia hossy dobrze, jak co jakiś czas emocje zostaną ostudzone.

Wczorajsza konferencja po posiedzeniu EBC była wyzwaniem dla ją śledzących... aby nie zasnąć. Nie dowiedzieliśmy się niczego nowego w kluczowych kwestiach: w tym przyszłości programu skupu aktywów oraz warunków rozważanych przy procesie normalizacji polityki. Usłyszeliśmy jedynie, że Rada Prezesów aktualnie nie dyskutuje o procesie wygaszania programu PEPP. Prezes Lagarde przypomniała, że EBC nie celuje w konkretny poziomu kursu EUR. Podobnie, jak w marcu, EBC dostrzega negatywne ryzyka w krótkim terminie, ale przy zrównoważeniu w średnim terminie. Ogólnie decyzja banku centralnego była neutralna dla EUR. Tempo skupu aktywów jest nieistotne dla rynku walutowego. Zakończenie QE otworzyłoby drogę do dyskusji o terminie podwyżki stóp procentowych, co już dla waluty jest bardzo ważne. Ale w sytuacji, gdy Europa dopiero co zostawia w tyle trzecią falę zachorowań, a restrykcje wciąż są obecne, nie jest to moment na dyskutowanie o strategii odejścia od ultra-luźnej polityki.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

EUR/PLN dziś rano jest najwyżej od 10 dni, ale już mniej sensacyjnie zabrzmi, że na 4,5650 jest ledwo 1 grosz wyżej od średnich poziomów z ostatniego okresu. Pogorszenie okołorynkowych nastrojów najprościej tłumaczy osłabienie złotego, ale może też maskować stopniowe próby budowania pozycji pod przyszłotygodniowe orzeczenie TSUE w sprawie kredytów frankowych (29 kwietnia). Pomimo sennej stabilizacji złotego w ostatnich dniach nie można zapominać, że przed nami poważny czynnik ryzyka. Czynnik mający większe znaczenie dla spekulacji niż zachwiania fundamentami waluty, ale mimo wszystko może to być pretekst do skoku zmienności kursu. W kolejnych dniach wyższe poziomy EUR/PLN są bardziej prawdopodobne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane