Płock korzysta z hackatonu

opublikowano: 28-05-2017, 22:00

Kolejne miasto po Krakowie wykorzystało formułę „maratonu programistycznego”, by pozyskać aplikacje przydatne dla mieszkańców.

Uczestnicy płockiego przedsięwzięcia mieli 32 godziny na stworzenie aplikacji, które zwiększą komfort życia mieszkańców. Organizatorami Hackaton City Coders Płock były Urząd Miasta Płocka, Przetwornia (płockie centrum biznesu), Unitar (Instytut ONZ ds. Szkoleń i Badań) i Cifal (afiliowany ośrodek szkoleniowy Unitar). W wydarzeniu wzięło udział 11 drużyn, które mentorską wiedzą wspierali specjaliści z firm Qumak i SAP. Większości zespołów, które nie mogły liczyć więcej niż trzy osoby, udało się w wyznaczonym czasie stworzyć aplikację. Korzystały przy tym z otwartych baz danych udostępnionych przez miasto.

Pixaby CC0 Public Domain

— Wykorzystanie danych gromadzonych przez samorządy i udostępnianie ich mieszkańcom okazuje się świetnym sposobem na tworzenie rozwiązań polepszających życie w miastach. Doskonale pokazali to uczestnicy płockiego hackathonu, którzy na podstawie tych danych stworzyli bardzo użyteczne aplikacje. Jestem przekonany, że w przyszłości powstaną kolejne rozwiązania — powiedział Tomasz Turczynowicz, dyrektor sprzedaży w spółce Qumak.

— Udostępnianie danych pokazuje również, że koncepcja tzw. smart cities jest możliwa do realizacji przy dużym udziale mieszkańców, którzy są w stanie tworzyć potrzebne im narzędzia — dodał Jacek Terebus, wiceprezydent Płocka.

W pełni użyteczne rozwiązanie udało się stworzyć zwycięzcom płockiego hackatonu, którzy zaproponowali aplikację, umożliwiającą zbieranie do wspólnych treningów grup uprawiających ten sam sport. Umożliwia ona wybór obiektów do ćwiczeń w mieście i profilu kolegów o podobnych umiejętnościach.

Drugie miejsce przypadło aplikacji która może się okazać szczególnie przydatna tym, którym brakuje czasu i pomysłów na spędzanie wolnego czasu z rodziną. Po ustawieniu wybranych filtrów program podpowiada aktywność, którą można podjąć w bardzo krótkim czasie i proponuje najbliższe obiekty kulturalne, np. teatr. Jeśli ktoś potrzebuje przy okazji opiekunki do dziecka, to aplikacja wskaże nieodległe miejsce, gdzie można ją znaleźć.

Trzecie miejsce zdobył zespół, który stworzył aplikacją wykorzystująca możliwości rozszerzonej rzeczywistości do wygodnego zwiedzania miasta. Oprogramowanie działa w tle, nie wymaga od użytkownika zaangażowania, w pobliżu ważnego obiektu głosowo o nim informuje.

Jury przyznało także wyróżnienia. Na przykład za pomysł aplikacji, która zagospodarowuje niewykorzystywane dotychczas dane z urzędów. Chodzi np. o informacje o tym, gdzie akurat jest koszona trawa, które mogą się przydać alergikom, by unikali wtedy konkretnej części miasta.  

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Fabisiak

Polecane