Plotki ze świata biznesu i okolic
Fiat ucywilizował wtórny rynek samochodów
Popyt na używane samochody w Polsce nadal jest duży. Nowi właściciele pieszczą je, chuchają, naprawiają i jeżdżą nimi dłużej niż przewidują rokowania producentów. Niestety samochód kupowany na giełdzie czy z ogłoszenia może mieć ukryty trudno usuwalny defekt, może też być kradziony. Toteż łatwiej podjąć decyzję o zakupie kiedy ma się pewność, że tuż po nabyciu nie dadzą o sobie znać mankamenty natury technicznej bądź prawnej. Tym m.in. można tłumaczyć powodzenie, z jakim realizuje się w Polsce program Fiata Auto Poland — Autoexpert. Objęte nim mogą być samochody nie starsze niż sześcioletnie, o przebiegu nie większym niż 120 tys. km. Kupione przez dealerów na wtórnym rynku, do klienta trafiają po profesjonalnym przeglądzie, ewentualnych naprawach mechanicznych i zabiegach kosmetycznych. Ich dobrą jakość potwierdza certyfikat międzynarodowej firmy rzeczoznawczej Dekra. Samochody objęte są gwarancją ogólnoeuropejską z usługą Assistance 24h. Fiat Ubezpieczenia oferuje dla nich pełen pakiet ubezpieczeń komunikacyjnych. Jest jednak możliwość wykupienia wyłącznie ubezpieczenia od ryzyka kradzieży. Samochody można kupować za gotówkę bądź np. skorzystać z oferty finansowej Fiat Banku, innego kredytodawcy, kupić samochód w leasingu czy systemie konsorcyjnym Autotak.
— Autoexpert jest naszym programem autorskim, więc proponuje szeroki wybór modeli aut grupy Fiat. Chcielibyśmy jednak w przyszłości rozszerzyć go także na inne marki, które mają w dyspozycji nasi dealerzy — sygnalizuje Dario Fabbro, dyrektor marketingu Fiat Auto Poland.
Choć program nie był reklamowany do końca ubiegłego roku sprzedano w tym systemie 1600 samochodów. W sierpniu 2000 r. uroczyście obchodzono sprzedaż pięciotysięcznego. Do dyspozycji klientów przygotowano następnych 250 aut. W przyszłym roku planowane jest osiągnięcie kolejnego pułapu — osiem tys. sprzedanych samochodów. Zainteresowanie ze strony klientów idzie w parze ze wzrostem zainteresowania dealerów tą formą sprzedaży. Kiedy w październiku 1998 r., Fiat Auto Poland przedstawił ów nowy produkt, oferowało go tylko 30 dealerów. Obecnie firma dysponuje siecią blisko 90 punktów Autoexpert. RZ
PEŁNA GWARANCJA: Dealerzy kupują używane samochody na własność. Gwarantuje to klientowi całkowitą pewność braku wad prawnych — zapewnia Krzysztof Krzysztofiak, dyrektor departamentu samochodów używanych w Carserwisie (na zdjęciu po lewej z Waldemarem Nowakowskim, prezesem Dekry Polska). fot. Grzegorz Kawecki
NIE TYLKO AUTO: Pięciotysięczny samochód Fiat Brava w systemie Autoexpert zakupił Tomasz Marzęda. Kluczyki do auta uroczyście przekazał mu Dario Fabbro, dyrektor marketingu Fiat Auto Poland. Nowy właściciel dostał także prezenty od zaangażowanych w program firm (na zdjęciu od lewej Dario Fabbro, dyrektor marketingu Fiat Auto Poland, Tomasz Marzęda i jego przyjaciółka Marzena Pieńkosz). fot. GK
Wyłoniono finalistów Smirnoff Fashion Awards
Do tegorocznej edycji konkursu Smirnoff Fashion Awards napłynęło 80 prac. Wyłoniono spośród nich 13 finalistów, których zadaniem było przygotowanie dwóch wersji stroju — haute couture i ulicznej. W tym roku stroje zaprojektowano pod hasłem Liberation. Zwycięzca konkursu, który zostanie ogłoszony już 21 października, ma w perspektywie wyjazd do Nowego Jorku, gdzie będzie konkurował z najlepszymi z całego świata. Dotychczas zwycięzcom polskich edycji nie udało się sięgnąć po międzynarodowe trofeum. Sam udział w konkursie i dojście do finału to jednak duży krok na ścieżce kariery.
— Ubiegłoroczny zwycięzca, Wojciech Dziedzic, studiuje w Amsterdamie i zdobywa kolejne konkursowe nagrody. To potwierdza trafność naszego wyboru. W tym roku mamy kilku liczących się kandydatów do pierwszej polskiej, a może i międzynarodowej nagrody — opowiada Dorota Lewandowska, członkini zespołu Armaniego, która w jury konkursu zasiada już po raz trzeci.
Zarówno ona, jak i inni jurorzy mogą być przykładem międzynarodowych karier polskich młodych projektantów. Arkadiusz Weremczuk (na zdjęciu z Dorotą Lewandowską, na tle szkiców tegorocznych projektów) studiuje w prestiżowej londyńskiej szkole Saint Martins Design, a jednocześnie prowadzi tam własne studio mody Arkadius. W jego opinii przynajmniej 4-5 finalistów konkursu mogłoby już konkurować z kreatorami mody z Mediolanu czy Paryża. RZ
Polacy muszą się jeszcze długo uczyć negocjacji
Roger Dawson rozpoczął swoim wykładem IV edycję konferencji Sprzedaż. Odczyt na temat „Sekrety udanych negocjacji” był połączony z promocją jego świeżo wydanej książki. Na rynku amerykańskim, razem z programem szkoleniowym na 12 kasetach, przyniosła ona autorowi ponad 28 mln USD przychodu.
— Kurs ten jest opracowany na podstawie sprawdzonych zasad negocjacyjnych. Jego konstrukcja pozwala na łatwe i szybkie przyswojenie. Każda część teoretyczna jest poparta dwukrotnie dłuższą częścią praktyczną — tłumaczy Roger Dawson.
Według guru negocjacji, polscy menedżerowie w rozmowach handlowych popełniają kilka istotnych i dość charakterystycznych błędów. Najistotniejszym jest krótkowzroczność.
— Polacy rzadko myślą perspektywicznie. Skupiają się na osiągnięciu jak największego zysku z pojedynczej transakcji. Tymczasem prawdziwe pieniądze można dopiero uzyskać przy dłuższej współpracy. Poza tym Polaków nie interesuje przestrzeń między słowem „tak” i „nie”. Oprócz tych dwóch istnieje jeszcze wiele możliwych odpowiedzi. Odbieranie wszystkiego zbyt dosłownie niekorzystnie wpływa na proces negocjacji — tłumaczy Roger Dawson. Firmom, które przeszkolą swoich pracowników korzystając z jego kursu, gwarantuje co najmniej 60-proc. wzrost sprzedaży. AO